Sąd zdecydował ws. zatrzymania Romanowskiego. Chcą gigantycznego zadośćuczynienia
Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie zdecydował, że zatrzymanie Marcina Romanowskiego w lipcu było nielegalne. Poinformował o tym obrońca posła mec. Bartosz Lewandowski, który dodał, że jego klient będzie domagał się od Skarbu Państwa liczonego w setkach tysięcy złotych odszkodowania.
Zatrzymanie Romanowskiego nielegalne. Jest decyzja sądu
"Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie postanowieniem z dnia 21.11.2024 r. uznał, że zatrzymanie posła Marcina Romanowskiego w dniu 15.07.2024 r. było nielegalne” – przekazał jego pełnomocnik mec. Bartosz Lewandowski za pośrednictwem mediów społecznościowych. Jak dodał, zdaniem sądu Prokuratura Krajowa naruszyła prawo, wydając postanowienie o przeszukaniu jego klienta.
Jak zaznaczył Lewandowski, Marcin Romanowski będzie domagał się od Skarbu Państwa kwoty 200.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia. "Cała kwota uzyskana od Skarbu Państwa zostanie przekazana na zakup sprzętu dla Ochotniczej Straży Pożarnej na terenach dotkniętych powodzią, aby środki te służyły ratowaniu osób pokrzywdzonych oraz ofiar wypadków” – napisał prawnik.
Przypomnijmy, że w lipcu Sejm zdecydował o uchyleniu immunitetu posła Marcina Romanowskiego - wyraził też zgodę na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Decyzja wynikała z prowadzonego przez Prokuraturę Krajową śledztwem dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości.
Jednak jego obrońcy złożyli wniosek o jego zwolnienie z aresztu, argumentując, że posiada immunitet Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy. Sąd przychylił się do tego wniosku i Romanowski wyszedł na wolność. W październiku immunitet został uchylony, a poseł stawił się w prokuraturze. Zarzucono mu 11 czynów, ale nie przyznał się w do winy.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET