`

Czy można parkować pod domem sąsiada? Prawo mówi jasno

2 min. czytania
12.01.2026 15:34
Obserwuj nas na Google

Kiedy nie ma gdzie zaparkować, wielu osobom zdarza się zrobić to przed domem sąsiada. Czy tak można i co jeśli sąsiad daje zakaz i ustawia słupki? Prawo mówi o tym wyraźnie.

parkowanie przed domem sąsiada
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zasady regulują parkowanie przed domem sąsiada.
  • Dlaczego sąsiad nie może zakazać parkowania na drodze publicznej.
  • Co może zrobić właściciel terenu prywatnego wobec niechcianego parkowania.
  • Jakie regulacje obowiązują na terenach spółdzielni mieszkaniowej.

Parkowanie przed domem sąsiada. Co mówi prawo?

Samochodów w miastach przybywa, ale miejsc do parkowania niekoniecznie. To sprawia, że zaparkowanie auta staje się coraz większym problemem. Dotyczy to nie tylko nowych osiedli — szczególnie tych, które projektowane są tak, by "upchnąć" na nich dodatkowe budynki bez troski o infrastrukturę — ale również starszych. Właściciele aut coraz częściej decydują się zaparkować przed domem sąsiada, kiedy u nich miejsca zabrakło. Niekiedy właściciele posesji stawiają na terenie przylegającym do ich działki słupki lub tabliczki, informujące o zakazie parkowania. Czy tak można i co mówi o tym prawo? Okazuje się, że przepisy są precyzyjne.

Redakcja poleca

Jest kilka głównych zasad, które regulują parkowanie przed domem sąsiada. Jak wylicza trojmiasto.pl, po pierwsze należy zwrócić uwagę na to, czy w danym miejscu nie ma znaków zakazu. Po drugie — jeśli teren rzeczywiście nie jest prywatny, to sąsiad nie może parkowania zabraniać. Jeśli obszar znajduje się w drodze publicznej, to o takim zakazie nie ma mowy. Ponadto parkowanie nie może się odbywać zbyt blisko skrzyżowań oraz przejść dla pieszych, a także powinno odbywać się tylko tam, gdzie szerokość chodnika jest nie mniejsza niż 1,5 m, a zaparkowanie nie utrudni ruchu piesym. Należy także parkować tak, żeby sąsiad mógł wjechać na swoją posesję. Jeżeli zaparkujemy zgodnie z tymi wszystkimi regułami, wówczas sąsiad nie może żądać przeparkowania auta.

Inaczej jest, jeżeli teren jest własnością sąsiada. Wtedy ten nie tylko może oczekiwać od nas, że przeparkujemy auto, ale również po prostu odholować je na koszt właściciela.

Czy można parkować na terenie należącym do spółdzielni mieszkaniowej?

Odrębną kwestią jest parkowanie na terenie, który należy do spółdzielni czy wspólnoty mieszkaniowej. W takim przypadku to właśnie te podmioty ustalają regulaminy, dotyczące parkowania. Tutaj pozostawienie auta bez zgody może skutkować nawet jego odholowaniem. Obowiązują tu podobne zasady do tych, które dotyczą terenu prywatnego. Jest to bolączka wielu współczesnych osiedli w polskich miastach. Z jednej strony przepisy chronią mieszkańców przed "najazdem" aut osób, które mieszkają w innym miejscu i nie mają gdzie zaparkować, ale z drugiej — sami również często nie mogą liczyć na możliwość zaparkowania.

Źródło: Radio ZET/trojmiasto.pl/portasamorzadowy.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET