Sceny w studiu TV Republika, nagrania obiegły sieć. „Można balować"
Zaskakujące obrazki w studiu Telewizji Republika. Stacja poinformowała że udało jej się zebrać 2 mln zł na opłacenie koncesji. Zaraz potem goście w studiu zaczęli tańczyć. Nagrania obiegły media społecznościowe.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Telewizja Republika zebrała 2 mln zł na opłacenie koncesji.
- W trakcie zbiórki na paskach można było przeczytać o "medialnych konfidentach Tuska".
- Nagrania ze studia Republiki obiegły media społecznościowe.
Zbiórka na koncesję TV Republika
W niedzielę Telewizja Republika poinformowała, że zebrała 2 mln zł na opłacenie koncesji na dalsze nadawanie. Termin wniesienia opłaty minął 1 września, a od kilku dni stacja na antenie prowadziła zbiórkę i zachęcała do wpłat. Kulminacja przyszła właśnie w niedzielę, kiedy widzowie mogli usłyszeć, że Republice grozi „odcięcie sygnału". Na paskach mogli z kolei przeczytać, że „medialni konfidenci Tuska chcą zniszczyć Republikę".
Jak podawały wirtualnemedia.pl, Republika musiała zebrać 1,78 mln zł rocznej raty za koncesję i 258,5 tys. zł opłaty prolongacyjnej - łącznie 2,04 mln zł. Stacja przekazała, że udało jej się zebrać całość kwoty, a liczba wpłat wyniosła ponad 29 tys. - Zrobiliśmy rzecz, o której będą pisać w książkach i ktoś może kiedyś nakręci film i to nie jeden. To jest taki hollywoodzki scenariusz, kiedy źli ludzie, którzy dorwali się do władzy, postanowili zniszczyć największą telewizję informacyjną w Polsce i największą konserwatywną telewizję w Europie - mówił prezes Republiki Tomasz Sakiewicz.
Po ogłoszeniu wyników zbiórki w studiu Republiki rozegrały się zaskakujące sceny. Rozbrzmiała muzyka, a prowadzący i zgromadzeni w studiu zaczęli tańczyć. Nagrania z transmisji obiegły media społecznościowe, wywołując mieszane reakcje. „Koncert Disco Polo w siedzibie Telewizji Republika. Zapłacili koncesję, można balować" - napisał jeden z internautów na platformie X, dołączając nagranie.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET