Sensacyjne odkrycie w Gdańsku. Skarb z XIX wieku przetrwał wojnę i zaskoczył badaczy

3 min. czytania
04.09.2026 13:48
Obserwuj nas na Google

Przez dziesięciolecia sądzono, że nie przetrwał wojennej pożogi. Teraz w Gdańsku odnaleziono XIX-wieczny witraż z Bazyliki Mariackiej. Konserwatorzy mówią o niezwykłym odkryciu, a zabytek może wrócić na swoje dawne miejsce.

XIX wiek
fot. Maciej Bąk

Z tego artykułu dowiesz się:

  • W Gdańsku odkryto XIX-wieczny witraż z Bazyliki Mariackiej, który przetrwał II wojnę światową i został odnaleziony w dobrym stanie przez konserwatora Dariusza Chmielewskiego.
  • Witraż ufundowany w 1897 roku przez ród Steffensów przedstawia m.in. postać Chrystusa. Został odnaleziony w składnicy konserwatorskiej i wymaga prac renowacyjnych.
  • Parafia Bazyliki Mariackiej planuje formalne przejęcie witraża, a jego konserwacja zostanie sfinansowana z budżetu miasta Gdańska, z nadzieją na jego wkomponowanie w nawę główną bazyliki.

Niespodziewane odkrycie w Gdańsku. Odnaleziono XIX-wieczny witraż

- Zaprośliśmy państwa z okazji niezwykłego odkrycia - takimi słowami rozpoczął spotkanie z dziennikarzami Dariusz Chmielewski, pomorski wojewódzki konserwator zabytków. Chodzi o XIX-wieczny witraż z gdańskiej Bazyliki Mariackiej, który niespodziewanie przetrwał II wojnę światową i został właśnie odnaleziony w bardzo dobrym stanie. 

W sumie zidentyfikowano 18 kwater XIX-wiecznego witraża, który do tej pory uznawano za całkowicie zniszczony. - Okazuje się więc, że nie wszystkie okna witrażowe z bazyliki przestały istnieć w wyniku wojennej zawieruchy. To niesamowite odkrycie - ocenił Dariusz Chmielewski. 

- Mamy nadzieję, że ten witraż uda się wkomponować na nowo w nawę główną Bazyliki Mariackiej. Z przekazów wynika, że podczas XIX-wiecznych inwestycji ten witraż był umieszczony od strony ul. Piwnej. Będziemy oczywiście prowadzić dalsze badania w tym kierunku - dodał. 

Wyjaśnił, że kwatery witrażowe po wojnie trafiły do składnicy  konserwatorskiej w wozowni w Parku Oliwskim, skąd w latach 90. zostały przekazane do kościoła św. Katarzyny. - Od lat 50. aż po późne lata 70. były przechowywane w skrzyniach luzem, potłuczone, prawie w postaci gruzu - powiedział. 

Witraże wymagają prac konserwatorskich

Proboszcz Bazyliki Mariackiej ks. prałat Ireneusz Bradtke powiedział, że „spotykamy się w bardzo radosnym dniu". - Byliśmy przekonani, że wiele rzeczy związanych z Kościołem Mariackim w Gdańsku zostało nieuchronnie zniszczonych w trakcie wojny. Okazuje się, że przetrwał ten wspaniały witraż. Bardzo się cieszę z tego powodu - mówił. 

Wyjaśnił, że jest to trzeci z witraży odnalezionych do tej pory. - Jeden oglądamy już od dawna, przedstawia scenę ukrzyżowania. Drugi wisi w jednej z kaplic, co prawda nie na ścianie, a w oknie. Teraz jeszcze to niesamowite odkrycie - dodał proboszcz. 

Kwatery witraża są niestety bardzo uszkodzone i wymagają gruntownych prac konserwatorskich. - Jest dużo ubytków - powiedziała Katarzyna Burzyńska z Pracowni Konserwatorskiej Burzyńscy. Ks. Ireneusz Bradtke zapewnił, że parafia zamierza formalnie przejąć odnalezione kwatery i sfinansować ich renowację z budżetu miasta Gdańska na przyszły rok. 

Witraż ufundowany przez przedstawiciela rodu Steffensów

Neogotycki witraż o łącznej powierzchni około 20 metrów kwadratowych przedstawia m.in. postać Chrystusa, klęczącą kobietę oraz dwie starsze osoby. Według aktualnej hipotezy konserwatorów zabytek nie został zdemontowany w trakcie wojennej akcji zabezpieczania zabytków, lecz wypadł z okna od strony ulicy Piwnej podczas bombardowań, po czym został zabezpieczony przez nieznane osoby.

Witraż został ufundowany w 1897 roku przez przedstawiciela kupieckiego rodu Steffensów. - Przez prawie cały XIX wiek to był jeden z najważniejszych rodów w Gdańsku. Mamy tam wielu kupców, prawników, przewodniczącego rady miejskiej. Posiadali swój kantor kupiecki w Złotej Kamienicy, stąd jej inna nazwa to Kamienica Steffensów - wyjaśnił Dariusz Chmielewski. 

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET