Śmiertelny wypadek na S5. Zginął dziennikarz Seweryn Kaczmarek
Seweryn Kaczmarek nie żyje. Dziennikarz "Kuriera Lokalnego" zginął w tragicznym wypadku na drodze ekspresowej S5 koło Kościana - poinformował portal koscianiak.pl. Miał 73 lata.
Seweryn Kaczmarek zginął w wypadku samochodowym na trasie S5 koło Kościana pod Poznaniem. 73-latek był dziennikarzem "Kuriera Lokalnego" i zajmował się relacjonowaniem wydarzeń sportowych. Interesował się piłką nożną oraz ręczną. W szczególności śledził poczynania szczypiornistów Tęczy Kościan.
Nie żyje dziennikarz Serweyn Kaczmarek
Jak relacjonuje lokalny portal koscianiak.pl, Seweryn Kaczmarek w przeszłości pracował w Państwowych Zakładach Zbożowych. W kolejnych latach swojego życia zaczął przygodę z dziennikarstwem w gazecie "Kurier Lokalny", gdzie pracował do swoich ostatnich dni.
Seweryn Kaczmarek nie żyje. Dziennikarz zginął w wypadku na S5 koło Kościana
W latach młodości Seweryn Kaczmarek był piłkarzem Obry Kościan. Grał w składzie pierwszej drużyny na przełomie lat 60. i 70. ubiegłego wieku. W ostatnich latach swojego życia mocno zainteresował się kartami i czynnie uczestniczył w turniejach kopa, które organizowało Kościańskie Towarzystwo Kopa Sportowego - przekazał portal koscianiak.pl.
Źródło: Radio ZET/koscianiak.pl
Śmiertelny wypadek na S5. 73-latek jechał pod prąd. Nowe fakty
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET