Siemoniak po akcji ABW: Nie tylko przemyt. „Wzmacnianie potencjału militarnego Rosji"
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała sześć osób podejrzanych o współpracę z rosyjskimi służbami. Według śledczych grupa miała przemycać do Rosji amunicję, sprzęt i elektronikę, omijając obowiązujące sankcje. Tomasz Siemoniak zabrał głos.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania prowadziła grupa podejrzana o współpracę z Rosją.
- Dlaczego zatrzymania mają związek z sankcjami nałożonymi na Rosję.
- Co oznacza rozwój śledztwa w kontekście nowych zatrzymań.
- Które przestępstwa były częścią działalności podejrzanej grupy.
ABW zatrzymało sześć osób podejrzanych o działania na rzecz Rosji
Funkjonariusze ABW zatrzymali sześć osób, które są podejrzane o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej przeciwko Polsce. To pięciu Polaków w wieku od 25 do 52 lat i 37-letnia Rosjanka. - Przede wszystkim świetna robota Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która odpowiada za kontrwywiad i ma pełne ręce roboty - stwierdził w czwartek minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.
- Ta grupa sześciu osób prowadziła we współpracy z rosyjskimi służbami wyjątkowo groźną działalność, która polegała na tym, żeby przemycać, przekazywać na teren Federacji Rosyjskiej amunicję, różnego rodzaju sprzęt czy elektronikę. Wszyscy wiemy, że obowiązują sankcje, a więc takie rzeczy są absolutnie zabronione - dodał.
„Nie tylko przemyt, ale też wzmacnianie potencjału militarnego Rosji"
Siemoniak wskazał też, że prowadzony przez grupę proceder miał na celu omijanie sankcji nałożonych na Rosję. - Więc mówimy tu nie tylko o nielegalnym przemycie, ale też wzmacnianiu potencjału militarnego Federacji Rosyjskiej - stwierdził. Podkreślił, że służby przekazały opinii publicznej już „wszystko, co mogły" w tej sprawie.
Zapewnił jednocześnie, że śledztwo jest rozwojowe, a sprawa szeroko badana. - Spodziewam się też komunikatów ze strony prokuratury. Biorąc pod uwagę, że sprawa jest rozwojowa, mogą pojawić się dodatkowe osoby, które były zaangażowane w ten proceder - ocenił.
„Ludzie, którzy za pieniądze są w stanie zrobić wszystko"
Minister koordynator służb specjalnych przypomniał też, że od 2024 roku do stycznia 2026 ponad 100 osób usłyszało zarzuty z art. 130 Kodeksu karnego, który mówi o współpracy z obcymi służbami. - Mieliśmy akty dywersji, próby podpaleń, wloty dronów, wloty rakiet - wyliczał.
- Arsenał tego typu działań jest bardzo szeroki. ABW i Służba Kontrwywiadu Wojskowego regularnie zatrzymują osoby, które współpracują z rosyjskimi służbami, a więc Federacja Rosyjska reaguje na to, że Polska wspiera Ukrainę w wojnie rosyjsko-ukraińskiej - powiedział.
- Coraz bardziej ten świat wschodnich służb zazębia się ze światem przestępczym. Z ludźmi, którzy za pieniądze są w stanie zrobić wszystko. To wymaga od nas bardzo dużej koncentracji, współpracy ABW i policji, które muszą mieć na uwadze to, że przedstawiciele świata kryminalnego, często z zagranicy, są wynajmowani do tego typu działań - ocenił.
Źródło: Radio ZET