`

Siemoniak wyszedł z jasnym przesłaniem. "Chcemy pokazać Niemcom, że kompletnie nie ma to sensu"

1 min. czytania
29.10.2024 22:20
Obserwuj nas na Google

Chcemy pokazać Niemcom, że kompletnie nie ma sensu to, że wprowadzają kontrole na wewnętrznych granicach UE. Byłoby lepiej, aby wspierali nas, jeśli chodzi o szczelność zewnętrznej granicy UE - ocenił we wtorek szef MSWiA Tomasz Siemoniak, który razem z szefową MSW Niemiec Nancy Faeser pojedzie na granicę polsko-białoruską.

Tomasz Siemoniak
fot. Jacek Slomion/REPORTER

Siemoniak: niemieckie kontrole na granicach wewnętrznych nie mają sensu

- Jutro będę gościł w Polsce niemiecką minister spraw wewnętrznych, panią Nancy Faeser. Jedziemy na granicę polsko-białoruską, żeby pokazać pani minister, ile nasze państwo robi, żeby ta granica, też granica zewnętrzna Unii Europejskiej, była szczelna - mówił we wtorek w Polsat News Tomasz Siemoniak.

Szef MSWiA doprecyzował, że chodzi o uszczelnioną zaporę graniczną oraz zaporę elektroniczną, tysiące żołnierzy i funkcjonariuszy SG i policji strzegących granicy. - Chcemy pokazać Niemcom, że kompletnie nie ma sensu to, że wprowadzają kontrole na wewnętrznych granicach Unii Europejskiej, bo dużo lepiej by było, żeby wspierali nas, pod różnymi względami, jeśli chodzi o szczelność zewnętrznej granicy Unii Europejskiej - stwierdził.

Redakcja poleca

Szefowie MSW Polski i Niemiec w środę odwiedzą m.in. przejście graniczne Połowce-Pieszczatka. Od połowy października 2023 r. kontrole graniczne obowiązują na granicach Niemiec z Polską, Czechami i Szwajcarią. Powodem ma być potrzeba ograniczenia nielegalnej migracji. Kontrole na granicy z Austrią obowiązują od 2015 roku. Z kolei 16 września wprowadzono kontrole na przejściach granicznych z Francją, Luksemburgiem, Belgią, Danią i Holandią. Mają być one utrzymane przez pół roku.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET