`

Skandal na krakowskim Zakrzówku. Imprezowicze usmażyli chronionego węża

2 min. czytania
02.07.2026 19:04
Obserwuj nas na Google

Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie poinformował o likwidacji strefy grillowej w Parku Zakrzówek. Głównym powodem są negatywne skutki funkcjonowania tej strefy. Czarę goryczy przelało bulwersujące wydarzenie. Jak podaje Radio Kraków, imprezowicze upiekli na grillu gniewosza plamistego.

Zakrzówek
fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER, Der Irbis/Wikimedia Commons

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego strefa grillowa w Parku Zakrzówek została zlikwidowana.
  • Jakie incydenty występowały w strefie grillowej na Zakrzówku.
  • Co spowodowało reakcję Zarządu Zieleni Miejskiej na Zakrzówku.

Szokujące incydenty w strefie grillowej w Parku Zakrzówek. ZZM reaguje

Strefa grillowa funkcjonująca na terenie Parku Zakrzówek została zlikwidowana. „Doświadczenia ostatnich sezonów pokazały, że strefa grillowa w tej lokalizacji nie spełniła swojej funkcji. Jej funkcjonowanie wiązało się z licznymi uciążliwościami dla okolicznych mieszkańców i osób korzystających z Zakrzówka w celach rekreacyjnych" – wyjaśnia ZZM w Krakowie. Odnotowywano przypadki zakłócania porządku publicznego, nadmiernego hałasu, pozostawiania odpadów, dewastacji infrastruktury oraz akty wandalizmu. Czarę goryczy przelało wydarzenie, do którego doszło w czasie imprezy plenerowej. Jej uczestnicy „dla zabawy” usmażyli na ognisku chronionego węża gniewosza.

Redakcja poleca

– Można to nazwać bestialstwem. Zostaliśmy o takiej sytaucji poinformowani przez mieszkankę, która nawet miała zdjęcia na dowód tej sytuacji. Z tego względu podjęliśmy decyzję ostateczną – powiedziała Aleksandra Mikolaszek z Zarządu Zieleni Miejskiej, cytowana przez Radio Kraków. Gniewosz plamisty jest wężem niejadowitym o delikatnym i smukłym ciele. Znajduje się pod ścisłą ochroną w Polsce. Zakrzówek to jego naturalne siedlisko. Teren ten, położony w granicach Bielańsko-Tynieckiego Parku Krajobrazowego, jest siedliskiem wielu gatunków roślin i zwierząt, w tym objętych ochroną prawną.

„Regularne gromadzenie się dużych grup osób, schodzenie z wyznaczonych tras, pozostawianie odpadów oraz hałas negatywnie wpływały na lokalne ekosystemy. Dochodziło także do niszczenia roślinności oraz incydentów zagrażających chronionym gatunkom zwierząt" – wyjaśnia w komunikacie ZZM, podkreślając, że szczególne obawy budziły zdarzenia dotyczące gniewosza plamistego – jednego z najrzadszych gatunków gadów występujących w Polsce. Za likwidacją strefy opowiedziała się także Rada Dzielnicy. 

Źródło: Radio ZET/Radio Kraków/ZZM w Krakowie

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET