Skandal w policji. Zatrzymano pijanego funkcjonariusza
Kolejny incydent z udziałem funkcjonariusza policji. Policjant Komendy Głównej Policji został zatrzymany w Warszawie za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu. KGP wydała komunikat i zapowiedziała postępowanie dyscyplinarne oraz zwolnienie ze służby.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie wydarzenie miało miejsce w Warszawie z udziałem funkcjonariusza KGP.
- Co wykazało badanie na zawartość alkoholu u zatrzymanego funkcjonariusza.
- Jakie działania podjęto wobec nietrzeźwego funkcjonariusza KGP.
- Dlaczego zatrzymanie funkcjonariusza KGP wzbudza debatę publiczną.
Pijany funkcjonariusz KGP zatrzymany w Warszawie
Do zdarzenia doszło w czwartek wieczorem na terenie Warszawy. Jak poinformowała Komenda Główna Policji, zatrzymany został funkcjonariusz KGP, który kierował prywatnym pojazdem pod wpływem alkoholu.
"Wczoraj w godzinach wieczornych w Warszawie zatrzymany został funkcjonariusz KGP, który kierował prywatnym pojazdem pod wpływem alkoholu. Niezwłocznie o zdarzeniu powiadomiono Biuro Spraw Wewnętrznych Policji i prokuraturę" - przekazano w komunikacie opublikowanym w serwisie X.
Postępowanie dyscyplinarne i zawieszenie w służbie
Jak podała KGP, funkcjonariusz nie był na służbie. Mimo to wszczęto wobec niego postępowanie dyscyplinarne, został zawieszony w czynnościach służbowych, a trwa postępowanie administracyjne zmierzające do jego zwolnienia z policji.
"Wszystkie osoby, które dopuszczą się złamania prawa, spotkają się ze stanowczą reakcją policji, bez względu na wykonywany zawód" - podkreślono w komunikacie KGP.
Szczegóły zdarzenia ujawniła mł. asp. Małgorzata Gębczyńska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa III, cytowana przez "Gazetę Wyborczą". - W czwartek około godziny 21 przy skrzyżowaniu ulic Wawelskiej i Krzyckiego na Starej Ochocie został zatrzymany 44-letni nietrzeźwy mężczyzna kierujący pojazdem marki Ford. Został poddany badaniu na zawartość alkoholu, które wykazało wynik 1,56 miligrama na litr- przekazała. Jak dodała, interwencja była efektem zgłoszenia od jednej z osób.
Policja pod presją po ostatnich skandalach
Jak zwraca uwagę PAP, zatrzymanie funkcjonariusza KGP ma miejsce w czasie narastającej debaty publicznej dotyczącej standardów służby i nadzoru w policji. Głos w tej sprawie zabrał także minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, który w piątek wystąpił w Sejmie.
- Nie ma i nie będzie zgody na jakiekolwiek patologie i przestępstwa w żadnej instytucji MSWiA. Osoby, które dopuszczają się przestępstw, będą wydalane z policji, ścigane przez prokuraturę, a każda patologia, każde przestępstwo będzie wypalane gorącym żelazem - powiedział. W ostatnim czasie opinię publiczną poruszyła m.in. sprawa gwałtu na policjantce w Piasecznie.
Źródło: Radio ZET/Gazeta Wyborcza/KGP/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET