Akcja policji w Sopocie. Nieoficjalnie: działania dotyczą zaginięcia Iwony Wieczorek
Po latach ciszy śledztwo w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek znów przyspiesza. Policja przeprowadziła akcję w Sopocie, która – jak nieoficjalnie ustalili dziennikarze – ma związek ze sprawą zaginionej 19-latki z Gdańska. Działania funkcjonariuszy zwróciły uwagę mieszkańców i ponownie rozbudziły pytania o niewyjaśnione okoliczności jednej z najgłośniejszych spraw kryminalnych w Polsce.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania przeprowadza policja przy ul. Polnej w Sopocie.
- Dlaczego miejsce przy ul. Polnej nie było wcześniej przeszukane.
- Co łączy lokal gastronomiczny z prowadzonym śledztwem w sprawie.
- Które wątki śledztwa Iwony Wieczorek nadal pozostają niewyjaśnione.
Akcja policji w Sopocie. Wraca sprawa Iwony Wieczorek
Jak podaje Onet, w środę policjanci pojawili się przy ul. Polnej w Sopocie. Funkcjonariusze mieli na sobie białe kombinezony ochronne, a pomiędzy budynkami ustawiono granatowy namiot, co sugeruje czynności procesowe prowadzone na miejscu.
Nieoficjalnie śledczy podkreślają, że akcja wiąże się ze sprawą zaginięcia Iwony Wieczorek, choć policja nie ujawnia szczegółów ani zakresu prowadzonych działań.
Nowe wątki w śledztwie ws. Iwony Wieczorek. "To miejsce nie zostało sprawdzone"
Do sprawy odniósł się Mikołaj Podolski, dziennikarz i współautor książki "Zaginiona Iwona Wieczorek. Koniec kłamstw". Przypomniał, że w 2010 roku teren przy ul. Polnej był dzikim zakątkiem Sopotu, w którym mieszkało kilku mężczyzn z kręgu znajomych Iwony Wieczorek.
- To było dziwne, że w pierwszych tygodniach po zaginięciu policja tam nie dotarła - komentuje Podolski w rozmowie z Onetem. Jak dodał, jeden z tych mężczyzn wielokrotnie imprezował z Iwoną, choć nigdy nie był formalnie podejrzany w sprawie jej zaginięcia.
Wątek lokalu gastronomicznego i wcześniejsze, niejawne przeszukania
Podolski zwraca również uwagę na lokal gastronomiczny znajdujący się w pobliżu miejsca akcji, który w przeszłości był powiązany z osobą znajdującą się w kręgu zainteresowań śledczych.
Dziennikarz podkreśla, że w ostatnich latach w Trójmieście przeprowadzono kilka dokładnych przeszukań, o których nie informowano opinii publicznej. Jak zaznacza, takie działania nie zawsze oznaczały przełom w śledztwie, choć świadczyły o jego kontynuowaniu.
Zaginięcie Iwony Wieczorek. Sprawa wciąż bez finału
Iwona Wieczorek zaginęła w nocy z 16 na 17 lipca 2010 roku, mając 19 lat. Po kłótni ze znajomymi na imprezie w Sopocie wracała samotnie pieszo do Gdańska. Ostatni raz została zarejestrowana przez monitoring w Jelitkowie.
Mimo wieloletnich poszukiwań prowadzonych przez policję, prywatnych detektywów oraz internautów, sprawa do dziś nie została rozwiązana.
Źródło: Radio ZET/Onet
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET