Skazany bez winy. Kraska: Morawiecki odmówił mi renty

2 min. czytania
19.03.2024 14:40
Obserwuj nas na Google

W 2001 roku Arkadiusz Kraska został skazany na dożywocie za podwójne zabójstwo w Szczecinie. Nigdy nie przyznał się do winy. Dopiero po 18 latach okazało się, że mężczyzna siedzi w więzieniu niesłusznie. Sąd Najwyższy uchylił wyrok skazujący i wypuścił go na wolność. Arkadiusz Kraska był gościem najnowszego odcinka podcastu kryminalnego Radia ZET "Materiał dowodowy".

fot. Jakub Walasek/REPORTER

Arkadiusz Kraska przesiedział za kratami prawie 20 lat życia. Po uchyleniu mu kary więzienia Sąd Najwyższy nakazał powtórzenie procesu w sprawie podwójnego zabójstwa w Szczecinie. Kraska wciąż ma status podejrzanego w tej sprawie. Już od pięciu lat oczekuje na ponowny proces.

- Były naciski z Prokuratury Krajowej, aby wycofać wnioski o powtórny proces, do czego w końcu doszło - mówił w podcaście "Materiał dowodowy" Arkadiusz Kraska.

Redakcja poleca

Faktycznie, kilka miesięcy po opuszczeniu więzienia przez Kraskę, Prokuratura Krajowa nakazała Prokuraturze Regionalnej ze Szczecina wycofać wniosek o uchylenie wyroku skazującego. Wcześniej taki wniosek złożyła prokurator Barbara Zapaśnik.

- Prokurator Zapaśnik nie informując swoich zwierzchników, bo wiedziała, jaki będzie tego skutek, wysłała za ich plecami cały materiał dowodowy do Sądu Najwyższego, aby go zabezpieczyć - wspomina Kraska.

Sprawa podwójnego zabójstwa wciąż bez finału

Akta sprawy podwójnego zabójstwa w Szczecinie wciąż leżą na prokuratorskim biurku. Po tym, jak Sąd Najwyższy nakazał Sądowi Okręgowemu w Szczecinie powtórzenie procesu, zaczęła się instytucjonalna przepychanka. Sędzia, który wydał wyrok na Kraskę, został prezesem szczecińskiego sądu, więc ze względu na "dobro wymiaru sprawiedliwości" sprawę przeniesiono do Poznania. Tamtejszy sąd apelacyjny nie chciał jednak orzekać w sprawie szczecińskiej zbrodni, bo również zajmował się nią przed laty. Ostatecznie sprawa została przydzielona lubelskiej prokuraturze. Ta od 2019 roku bada, czy doszło do spisku policjantów i gangsterów. Wciąż jednak nie pojawił się akt oskarżenia w tej sprawie.

Zakończenia tej sprawy nie może doczekać się Arkadiusz Kraska. Po pierwsze, w końcu będzie mógł zamknąć ten mroczny etap w swoim życiu. Po drugie, będzie mógł ubiegać się o odszkodowanie za niesłuszne umieszczenie w więzieniu na prawie 20 lat. Oczywiście, żeby to było możliwe, to prokuratura nie może ponownie oskarżyć Kraski, lub w przypadku oskarżenia sąd musiałby go prawomocnie uniewinnić. 

Jak na razie Arkadiusz Kraska nie otrzymał żadnej pomocy państwowej. Od pięciu lat jest na wolności i musi radzić sobie sam. Cały czas potrzebuje pomocy psychologicznej. 

- Tomek Komenda miał prościej, bo dostał rentę od premiera Morawieckiego. Ja takiej renty nie dostałem. Starałem się o nią, ale premier stwierdził, że moja sytuacja prawna nie jest jeszcze wyjaśniona. Tyle że to przecież nie z mojej winy - mówił w podcaście "Materiał dowodowy" Arkadiusz Kraska.

Całą rozmowę z Arkadiuszem Kraską wysłuchasz w podcaście "Materiał dowodowy":

Oglądaj

"Materiał dowodowy" to reporterski podcast kryminalny Radia ZET przygotowywany przez dziennikarza Mateusza Kaperę. Przybliża słuchaczom najciekawsze i najbardziej kontrowersyjne sprawy kryminalne, które wydarzyły się w Polsce. Autor przeprowadza dziennikarskie śledztwa, odkrywa nowe fakty oraz przygląda się pracy organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości.

Kontakt z autorem: mateusz.kapera@radiozet.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET