`

Skrępowali właściciela domu i 12-letnie dziecko. Zarzuty dla obywateli Ukrainy za napad w Soninie

2 min. czytania
13.03.2026 12:36
Obserwuj nas na Google

Trzej obywatele Ukrainy są podejrzani o dokonanie rozboju, do którego doszło w połowie grudnia 2024 r. w Soninie (woj. podkarpackie). Grozi im do 25 lat pozbawienia wolności. Sprawcy włamali się do domu, skrępowali właściciela oraz 12-letnie dziecko, a następnie ukradli blisko 200 tys. zł.

napad
fot. Policja

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do napadu w Soninie.
  • Co ukradli napastnicy podczas włamania.
  • Które służby współpracowały przy ustaleniu tożsamości sprawców.

Napad w Soninie. Są zarzuty dla Ukraińców

Do zdarzenia doszło w nocy z 16 na 17 grudnia 2024 r. Pięciu zamaskowanych napastników włamało się do domu 49-letniego mężczyzny. Sprawcy skrępowali pokrzywdzonego, grozili mu śmiercią przy użyciu noża i młotka, a także polewali go gorącą wodą. Napastnicy skrępowali też przebywającego pod opieką mężczyzny 12-latka. Torturowany właściciel domu podał napastnikom kod do sejfu, z którego sprawcy ukradli pieniądze oraz wartościowe przedmioty na łączną kwotę ponad 196 tys. zł.

Podkapacka policja poinformowała w piątek, że ustalenie tożsamości sprawców było efektem współpracy funkcjonariuszy Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego KWP w Rzeszowie, Biura Kryminalnego KGP oraz organów ścigania z Ukrainy. Na mocy decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji w Rzeszowie w sprawie powołano specjalną grupę śledczą.

Policja zapewnia: sprawa ma charakter rozwojowy

Podejrzani to obywatele Ukrainy w wieku 36, 40 i 48 lat. Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie przedstawiła im zarzuty obejmujące m.in. rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia oraz pozbawienie wolności ze szczególnym udręczeniem. Sąd Rejonowy w Rzeszowie zdecydował o tymczasowym aresztowaniu dwóch mężczyzn na trzy miesiące. Trzeci z podejrzanych przebywa obecnie poza granicami Polski.

Fot. Policja

Policja podkreśliła, że sprawa ma charakter rozwojowy. Funkcjonariusze nadal pracują nad ustaleniem pozostałych osób biorących udział w napadzie, a w sprawie nie są wykluczone kolejne zatrzymania.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET