Śląskie szpitale łączą siły. Wielka koalicja przeciwko kryzysowi w NFZ
Śląskie samorządy łączy siły, by ratować lokalne szpitale przed kryzysem finansowym w NFZ. Miasta takie jak Gliwice, Zabrze czy Ruda Śląska planują wspólną politykę zakupową, dzielenie się kadrą medyczną oraz wzajemne uzupełnianie oferty świadczeń. Nowy model współpracy ma zwiększyć siłę przebicia placówek w rozmowach z resortem zdrowia.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie regiony planują współpracę szpitalną na Śląsku.
- Dlaczego szpitale chcą współpracować ze sobą.
- Co obejmie planowana współpraca między szpitalami.
- Jakie korzyści ma przynieść współpraca szpitali.
Szpitale chcą podjąć współpracę. To rozwiązanie problemów?
Placówki medyczne ze Śląska szukają nietypowych rozwiązań, by ratować swoje szpitale w obliczu finansowego kryzysu w Narodowym Funduszu Zdrowia. Powiaty: gliwicki, tarnogórski i mikołowski, oraz miasta: Gliwice, Zabrze, Ruda Śląska i Chorzów chcą współpracować.
W ten sposób szpitale chcą poradzić sobie z problemami kadrowymi i brakiem dodatkowych pieniędzy z NFZ dla placówek miejskich i powiatowych. Alina Kucharzewska ze starostwa gliwickiego mówi wprost: - Razem będziemy lepiej słyszalni w NFZ i Ministerstwie Zdrowia.
"Nie chcemy sobie podbierać pacjentów i lekarzy"
Tłumaczy też, jak miałaby wyglądać taka współpraca. - Chodzi chociażby o zakres wspólnego zakupu świadczeń zdrowotnych. Pacjent będzie mógł skorzystać ze świadczeń, których nie oferują szpitale w innej miejscowości. Może również chodzić o zakup leków - mówi Radiu ZET.
Szpitale będą też dzielić między sobą zadania oraz świadczenia, aby zaoszczędzić. - Nie chcemy sobie podbierać pacjentów i lekarzy - dodaje Alina Kucharzewska. Szczegóły współpracy mają zostać ustalone w przyszłym tygodniu.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET