Śledztwo w sprawie przekopu Mierzei Wiślanej. Prokuratura przesłuchuje świadków
Ruszyły przesłuchania świadków w śledztwie dotyczącym możliwych nieprawidłowości przy budowie przekopu Mierzei Wiślanej - dowiaduje się Radio ZET. Postępowanie toczy się od dwóch lat w Prokuraturze Regionalnej w Gdańsku. Dopiero teraz jednak śledczym udało się skompletować dokumentację tej budzącej kontrowersje inwestycji rządu Prawa i Sprawiedliwości.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego wszczęto śledztwo dotyczące przekopu Mierzei Wiślanej.
- Jakie zarzuty podejrzewa Najwyższa Izba Kontroli wobec byłych urzędników.
- Co oznacza kluczowa faza śledztwa dotycząca przesłuchań świadków.
- Jakie kroki planuje prokuratura w związku z dalszym śledztwem.
Śledztwo ws. przekopu Mierzei Wiślanej
Śledztwo zostało wszczęte wiosną 2024 roku, a jego podstawą było zawiadomienie złożone przez Najwyższą Izbę Kontroli. Ta podejrzewała, że w latach 2016-2020 były minister gospodarki morskiej Marek Gróbarczyk oraz ówczesny dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni mogli dopuścić się przekroczenia uprawnień. Chodziło między innymi o niepoinformowanie Rady Ministrów o tym, że koszty przekopania mierzei miały wzrosnąć ponad dwukrotnie, przez co inwestycja straciła ekonomiczny sens.
Jak dowiaduje się Radio ZET, prowadzący śledztwo prokurator Prokuratury Regionalnej w Gdańsku właśnie kończy gromadzenie materiałów źródłowych dotyczących inwestycji. - Kompletowanie dokumentacji trwa relatywnie długo z uwagi na fakt, że materiały związane z inwestycją znajdują się w wielu ministerstwach, urzędach państwowych oraz podmiotach uczestniczących w realizacji budowy - tłumaczy Radiu ZET rzecznik Prokuratury Regionalnej w Gdańsku Mariusz Marciniak. I dodaje, że "równolegle z kompletowaniem dokumentów prowadzone są analizy zgromadzonych materiałów pod kątem ich kompletności oraz możliwości wykorzystania w śledztwie, w szczególności podczas przesłuchań świadków".
Śledztwo weszło w kluczową fazę
Okazuje się bowiem, że dwa lata po wszczęciu śledztwa prokurator przeszedł do kluczowej jego fazy, czyli przesłuchań świadków. Są to zarówno osoby uczestniczące w procedurach związanych z planowaniem budowy, jak i w realizacji samej inwestycji. To nie koniec planów prokuratury. - Niewykluczone, że konieczne będzie również zasięgnięcie opinii biegłych różnych specjalności w odniesieniu do części działań oraz poszczególnych przedsięwzięć gospodarczych związanych z realizacją inwestycji - zaznacza prokurator Mariusz Marciniak.
Śledztwo dotyczące podejrzeń nieprawidłowości przy przekopie Mierzei Wiślanej zostało na razie przedłużone do 17 października 2026 roku. Nikt do tej pory nie usłyszał w nim zarzutów. Sam przekop przynosi od lat głównie straty. W 2025 roku przez kanał w Nowym Świecie przepłynęło zaledwie 1300 jednostek, głównie rekreacyjnych. Ma się to zmienić po dokończeniu drogi wodnej przez Zalew Wiślany do Elbląga. Chodzi o jej ostatni odcinek, o który rząd PiS toczył spór z elbląskim samorządem.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET