Nowe informacje ws. tragicznej śmierci 13-latka. „Prokuratura to sprawdza"

2 min. czytania
17.05.2026 17:10
Obserwuj nas na Google

Po śmierci 13-latka w gminie Barciany (warmińsko-mazurskie) policja zatrzymała czterech mężczyzn. Ich udział w zdarzeniu jest przedmiotem prowadzonego postępowania. Pojawiły się nowe ustalenia w spawie. Według nieoficjalnych informacji przekazywanych przez TVN24 chłopiec mógł utonąć podczas ucieczki.

Policja
fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER – zdj. ilustracyjne

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania podjęto po otrzymaniu informacji o tragedii w gminie Barciany.
  • Co wiadomo na temat zatrzymanych mężczyzn.
  • Które hipotezy badane są w kontekście przyczyny śmierci chłopca.

Tragedia w gminie Barciany, nie żyje 13-latek. Nowe informacje

W sobotę około 20. oficer dyżurny policji w Kętrzynie otrzymał informację, że w jednej z miejscowości w gminie Barciany nad jeziorem doszło do awantury w wyniku, której śmierć poniósł 13-letni chłopiec. – Zatrzymano czterech mężczyzn w wieku od 30 do 43 lat. Ich udział w zdarzeniu jest przedmiotem postępowania. Rola każdego z nich będzie wyjaśniana – powiedział w rozmowie z PAP asp. Andrzej Jurkun z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie. U jednego z zatrzymanych wykryto promil alkoholu w wydychanym powietrzu.

Redakcja poleca

Policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają okoliczności i przyczyny tragicznego zdarzenia. – Do późnych godzin nocnych na miejscu grupa dochodzeniowo-śledcza prowadziła oględziny, zabezpieczono ślady, przesłuchano pierwszych świadków. Ciało nastolatka zostanie poddane sekcji zwłok – dodał policjant. W niedzielę od rana czynności były kontynuowane. – Przesłuchujemy świadków. Teraz rozpoczęto czynności związane z przesłuchaniem osób, które są podejrzewane o udział w tym zdarzeniu – przekazał po godz. 15 prokurator Sebastian Dunaj z Prokuratury Rejonowej w Kętrzynie, cytowany przez TVN24. 

„Ciało 13-latka znaleziono w bagnie"

W sprawie wciąż jest jednak więcej pytań niż odpowiedzi. Jak informuje reporter TVN24 Adam Krajewski, do tragedii doszło nad jeziorem Arklickim. To w dużej części teren zalesiony, teren bagnisty, trudno dostępny. – Ciało 13-latka znaleziono właśnie na takim bagnie – podkreślił.

Początkowo służby informowały o awanturze pomiędzy dwiema grupami młodych i starszych ludzi. Nie wiadomo jednak, czy była to bezpośrednia przyczyna śmierci, czy chłopak utonął. – Nieoficjalnie się dowiedzieliśmy, że 13-latek został odnaleziony na podmokłym terenie i twarz miał w wodzie – przekazał reporter TVN24. Istnieje możliwość, że do wypadku doszło podczas ucieczki. – Trudno nawet wpaść na taki pomysł, by w tak trudno dostępny, bagnisty, zalesiony teren po zmroku wchodzić dobrowolnie, więc być może to była ucieczka. Prokuratura to sprawdza i ustala – dodał Krajewski. 

Źródło: Radio ZET/TVN24/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET