Pod Ambasadą USA nie można zostawić zniczy? Polacy chcą uczcić pamięć Floyda
Ambasada USA w Warszawie popiera prawo do pokojowych demonstracji. Instytucja po konsultacji z policją potwierdziła, że można zostawiać kwiaty i znicze ku pamięci George'a Floyda pod budynkiem Ambasady.
We wtorek "Stołeczna" informowała o tym, że policjanci odprawiali osoby, które chciały zostawić kwiaty, znicze oraz obrazy z wizerunkiem George'a Floyda pod siedzibą Ambasady USA w Warszawie.
Polacy chcą uczcić pamięć zamordowanego George'a Floyda
"Poszliśmy przed ambasadę prywatnie, by upamiętnić George’a Floyda, ofiarę policyjnego mordu. Pilnujący ambasady policjant nie pozwolił nam zostawić zniczy. Mówił, że ambasada sobie tego nie życzy, że miasto nie pozwoliło na to. Sugerował, że możemy dostać mandat za zaśmiecanie. Niezależnie od nas pod ambasadę przyszły jeszcze trzy dziewczyny. Usłyszały to samo" - cytuje słowa Konrada Wiślicza-Węgrowskiego, rzecznika warszawskiego oddziału Partii Razem "Gazeta Wyborcza".
Trump chciał zapozować do zdjęcia. Policja w drastyczny sposób rozpędziła tłumRzecznik dodał także, że znicze i kwiaty, które złożono dzień wcześniej, zostały uprzątnięte. W związku z tym, że mężczyzna nie chciał dostać mandatu, nie zapalił świeczki. O stanowisko w tej sprawie "Stołeczna" poprosiła Komendę Stołeczną Policji. Redakcja otrzymała informacje, że
Placówki dyplomatyczne państw obcych podlegają szczególnej ochronie. Należy uszanować prośbę ich przedstawicieli o niepozostawianie żadnych przedmiotów przy ogrodzeniu takiego obiektuDramatyczne sceny w USA. Pomnik Kościuszki zdewastowany, płonął kościół św. Jana
Natomiast rzeczniczka ratusza Karolina Gałecka przekazała, że stołeczny ratusz nie wydawał żadnych dyspozycji w tej sprawie policji.
Zmiana decyzji ambasady
W środę Ambasada USA za pośrednictwem mediów społecznościowych przekazała, że popiera prawo do pokojowej manifestacji.
Potwierdziliśmy z policją, że kwiaty i świece ku pamięci George'a Floyda mogą być składane i zapalane przed Ambasadą. Doceniamy tych, którzy okazali szacunek i podzielamy ich smutek z powodu tej strasznej tragedii.
Georgette Mosbacher, ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce na Twitterze napisała, że dziękuje bardzo za okazane wsparcie. Poinformowała także, że Ambasada próbuje się skontaktować z osobami, które nie mogły złożyć kwiatów i zniczy, aby je przeprosić.
Śmierć George'a Floyda
George Floyd został zabity 25 maja przez policjanta. Jego brutalne morderstwo odbiło się szerokim echem na całym świecie. Ostatnie słowa duszonego Afroamerykanina "nie mogę oddychać" stały się głównym hasłem protestów, które odbywają się w niemal 70 miastach w Stanach Zjednoczonych. W wielu miejscach doszło jednak do zamieszek i strać z policją.
46-letni George Floyd został uduszony przez policjanta Dereka Chauvina w trakcie interwencji. Oficer dociskał kolanem szyję czarnoskórego mężczyzny do ziemi. W sieci pojawiło się nagranie z tego wydarzenia. Mundurowy został wyrzucony z pracy i aresztowany. Usłyszał zarzut zabójstwa.
RadioZET.pl/Gazeta Wyborcza
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET