Śmiertelne pobicie 13-latka na Mazurach. Sąd zdecydował ws. czterech zatrzymanych
Jest decyzja o areszcie dla czterech mężczyzn zatrzymanych w śledztwie po śmierci 13-letniego Mikołaja. Jednemu z nich prokuratura zarzuca spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu ze skutkiem śmiertelnym, a pozostałym pomocnictwo w tym przestępstwie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zarzuty usłyszeli zatrzymani w śledztwie po śmierci Mikołaja.
- Dlaczego sąd aresztował czterech mężczyzn na trzy miesiące.
- Co wykazała sekcja zwłok 13-letniego Mikołaja.
13-letni Mikołaj nie żyje. Sąd aresztował czterech mężczyzn
Sąd Rejonowy w Kętrzynie aresztował we wtorek na trzy miesiące czterech mężczyzn zatrzymanych w śledztwie po śmierci 13-letniego Mikołaja. Uznano, że zgromadzony na tym etapie śledztwa materiał dowodowy wskazuje na duże prawdopodobieństwo tego, że podejrzani dopuścili się popełnienia zarzucanych im czynów, które są zagrożone surową karą. Tymczasowe aresztowanie ma zapewnić prawidłowy tok dalszego postępowania w tej sprawie.
Rzecznik Sądu Okręgowego w Olsztynie Adam Barczak przekazał w komunikacie, że - według ustaleń prokuratury - jeden z podejrzanych miał spowodować u 13-letniego chłopca ciężki uszczerbek na zdrowiu, skutkujący śmiercią pokrzywdzonego na miejscu zdarzenia. „Podejrzany miał dopuścić się tego czynu poprzez zadanie pokrzywdzonemu uderzeń pięścią i nogą w głowę" - zaznaczył sędzia.
Śmiertelne pobicie 13-latka na Mazurach. Zarzuty dla wszystkich zatrzymanych
Poinformował również, że trzej pozostali mężczyźni mają zarzuty pomocnictwa w tym przestępstwie. Biorąc udział w pościgu za 13-latkiem i osaczeniu go w terenie uniemożliwiającym ucieczkę, mieli ułatwić pierwszemu podejrzanemu spowodowanie u chłopca ciężkiego uszczerbku na zdrowiu skutkującego zgonem.
Ponadto, wszystkim czterem podejrzanym zarzucono nieudzielenie pomocy znajdującemu się w bezpośrednim niebezpieczeństwie utraty życia 13-latkowi, a także usiłowanie pobicia innego małoletniego.
Jak informowała we wtorek rano prokurator rejonowa w Kętrzynie Jolanta Rzepko, sekcja zwłok 13-latka wskazała na powstanie obrażeń w postaci obrzęku mózgu i płuc. - Jednakże biegły co do mechanizmu i charakteru powstania tych obrażeń wypowie się dopiero po przeprowadzeniu dodatkowych badań histopatologicznych i toksykologicznych - zaznaczyła.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET