`

Tragedia w Małopolsce. Znaleziono ciało 42-latki. „Trzy godziny trwała akcja"

2 min. czytania
10.08.2026 10:07
Obserwuj nas na Google

Na Jeziorze Rożnowskim w Małopolsce doszło do tragicznego zdarzenia. 42-letnia kobieta spadła ze skutera wodnego. Niestety jej życia nie udało się uratować. Tego samego dnia do podobnego wypadku doszło na Mazurach.

Straż
fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER – zdj. ilustracyjne

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były okoliczności wypadku na Jeziorze Rożnowskim.
  • Dlaczego kamizelki ratunkowe są kluczowe podczas pływania skuterem wodnym.
  • Co doprowadziło do innego śmiertelnego wypadku na Mazurach.

Śmiertelny wypadek na Jeziorze Rożnowskim w Małopolsce

Do tragedii doszło w niedzielę w miejscowości Tabaszowa nad Jeziorem Rożnowskim (woj. małopolskie). Około południa 42-latka wraz z mężem pływała po jeziorze skuterem wodnym. Kierował mężczyzna. W pewnym momencie wykonał gwałtowny skręt. Wówczas kobieta wpadła do wody. – Mężczyzna stracił z nią kontakt i zadzwonił na służby – powiedział w rozmowie z „Gazetą Krakowską" aspirant Bartosz Izdebski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

– 42-latka prawdopodobnie nie miała na sobie kamizelki ratunkowej. Mężczyzna stracił z nią kontakt i zadzwonił na służby. Trzy godziny trwała akcja poszukiwawcza, poszukiwawczo-ratunkowa, po której odnaleziono ciało kobiety – dodał funkcjonariusz.  Policja zabezpieczyła ciało i skuter do badań. Jednocześnie służby apelują o niespożywanie alkoholu podczas wypoczynku nad wodą, a także zakładanie kamizelek ratunkowych. 

– Ona pomoże nam unieść się na wodzie i uniknąć tego typu tragedii. Warto pamiętać, że takie pojazdy wodne same tworzą fale, które mogą być zabójcze nawet dla osób potrafiących dobrze pływać. Nawet, jeżeli czujemy się pewni, to posiadanie tej kamizelki jest bardzo, ale to bardzo ważne – dodał aspirant Bartosz Izdebski.

Tragedia na Mazurach. Nie żyje 16-latek

Przypomnijmy, że tego samego dnia do innego śmiertelnego wypadku doszło po południu na wysokości miejscowości Kozin (woj. warmińsko-mazurskie). Skuter wodny zderzył się z motorówką. – Płynący skuterem 16-letni chłopak niestety nie przeżył – powiedział PAP dyżurny MOPR w Giżycku Piotr Karczewski. Informację o wypadku i śmierci nastolatka potwierdziła PAP asp. szt. Iwona Chruścińska z giżyckiej policji.

Redakcja poleca

– Według wstępnych ustaleń ojciec z synem pływali oddzielnie na dwóch skuterach wodnych. Doszło do zderzenia motorówki z jednym z tych skuterów. Na pokładzie motorówki było małżeństwo z Warszawy, obydwoje trzeźwi, sternik posiada odpowiednie uprawnienia – przekazała policjantka. Okoliczności i przyczyny wypadku będzie wyjaśniać policja pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Giżycku.

Źródło: Radio ZET/Gazeta Krakowska/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET