Śmiertelny wypadek na proteście rolników. 36-latek nie miał szans
Podczas protestu rolników w środę 20 marca doszło do śmiertelnego wypadku. 36-letni mężczyzna, który zatrzymał się na drodze S8 z powodu blokady, wysiadł z auta, przeszedł na drugą stronę i został potrącony. Niestety, mimo reanimacji nie udało się go uratować.
20 marca w całej Polsce odbywał się wielki protest rolników. Wiele dróg było zablokowanych, a kierowcy musieli liczyć się ze sporymi utrudnieniami i korkami. Niestety, nie obyło się bez incydentów i wypadków. Informowaliśmy już o kierowcy, który wjechał w protestującego rolnika.
Śmiertelny wypadek podczas protestu rolników
Portal onet.pl informuje też o innym - niestety śmiertelnym - wypadku. Do zdarzenia doszło na drodze S8 na wysokości miejscowości Działosza. Sprawę wciąż bada policja. Na ten moment wiadomo, że 36-latek zatrzymał się z powodu blokady drogi przez rolników.
Mężczyzna wysiadł z samochodu, przeskoczył przez barierki i przeszedł na drugą stronę drogi. 36-latek został potrącony przez rozpędzony samochód, którym kierował 49-latek z Białorusi. Ratownicy próbowali reanimować potrąconego mężczyznę, niestety nie przyniosło to skutku i 36-latek zmarł.
Protesty rolników w Polsce
Trwający od kilku tygodni protest rolników wiąże się m.in. z Zielonym Ładem oraz importem produktów rolnych z Ukrainy.
Protestujący rolnicy domagają się też stworzenia nowej, wspólnej polityki rolnej (zamiast realizacji założeń Zielonego Ładu), przywrócenia ceł na produkty z Ukrainy, rozbudowy infrastruktury portowej i magistrali kolejowej w celu poprawy aspektów logistycznych w zakresie transportu płodów rolnych, ograniczenia biurokracji w rolnictwie, odstąpienia od zakazu stosowania nawozów azotowych między listopadem a końcem lutego, zwiększenia limitu pomocy de minimis z 25 tys. do 50 tys. czy ułatwienia prowadzenia inwestycji rolniczych na terenach wiejskich.
Źródło: Radio ZET/Onet
- Ozdoba szalał na mównicy. "Cicho siedź tam Nitras, Naleśnik i King Kong też"
- Rosja naciska na Niemcy. "Nalega na oficjalne uznanie"
- Rolnicy przed domem Hołowni. Zostawili mu "prezent". "Zdrajca polskiej wsi"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET