Wypadek w Tatrach. Nie żyje turystka. "Zsunęła się po śnieżno-skalnym zboczu"
W poniedziałek wieczorem doszło do śmiertelnego wypadku w Tatrach. Z Przełęczy Zawrat spadła kobieta - poinformowało Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.
Jak przekazał w rozmowie z Polską Agencją Prasową dyżurny TOPR, do zdarzenia doszło w poniedziałek wieczorem. Z Przełęczy Zawrat spadła kobieta, której niestety nie udało się uratować.
Według ustaleń zakopiańskiej "Gazety Wyborczej", kobieta poślizgnęła się i zsunęła po skalisto-śnieżnym zboczu. Poniosła śmierć na miejscu. "Ze względu na niski pułap chmur i niewielką widoczność śmigłowiec TOPR mógł dotrzeć na miejsce wypadku" - czytamy w artykule.
Śmiertelny wypadek w Tatrach. Kobieta spadła z Przełęczy Zawrat
Ratownicy górscy ewakuowali ciało turystki. Z kolei partnerowi kobiety udzielono pomocy. Tatrzański Park Narodowy opublikował natomiast komunikat, w którym zaapelował do odwiedzających górskie pasmo turystów o jeszcze większą ostrożność na szlakach.
"W wyższych partiach Tatr w wielu miejscach zalega jeszcze śnieg. Poruszanie się w takich warunkach wymaga doświadczenia w zimowej turystyce górskiej i posiadania odpowiedniego sprzętu - kasku, raków (nie raczków!), czekana - wraz z umiejętnością posługiwania się nimi" - napisano.
"Niski pułap chmur ogranicza widoczność, jest ślisko. Zachowajcie ostrożność i rozsądnie planujcie ewentualne wyjścia w góry" - możemy przeczytać w oświadczeniu.
Przełęcz Zawrat to jeden z dwóch skrajnych punktów Orlej Perci - jednego z najpopularniejszych, ale uznawanego jednocześnie za najtrudniejszy i najniebezpieczniejszy szlak turystyczny w Tatrach.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET