`

Śmiertelny wypadek w Tatrach. Życia turysty nie udało się uratować

1 min. czytania
07.03.2026 21:26
Obserwuj nas na Google

Turysta zginął w sobotę w Tatrach Zachodnich po upadku stromym, ośnieżonym zboczem w rejonie Starorobociańskiego Wierchu. Mimo szybkiej akcji ratowników TOPR i ponad półgodzinnej reanimacji życia mężczyzny nie udało się uratować.

Turysta zginął po upadku w rejonie Starorobociańskiego Wierchu
fot. Albin Marciniak/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak przebiegała akcja ratunkowa po zgłoszeniu wypadku na Starorobociańskim Wierchu.
  • Dlaczego warunki w Tatrach są trudne dla turystów w okresie zimowym.
  • Co jest niezbędne do bezpiecznego poruszania się w wyższych partiach Tatr.

Turysta zginął po upadku w rejonie Starorobociańskiego Wierchu

Zgłoszenie o wypadku wpłynęło do centrali TOPR od przypadkowych świadków zdarzenia. Turyści znajdujący się na miejscu rozpoczęli resuscytację poszkodowanego.

Na miejsce wypadku skierowano śmigłowiec ratunkowy z załogą. Mimo szybkiego dotarcia na miejsce i prowadzenia dalszych działań, turysty nie udało się uratować. Ciało zmarłego zostało przetransportowane do Zakopanego.

Redakcja poleca

Ratownicy przypominają, że warunki w Tatrach są trudne. Rano szlaki są zmrożone i śliskie, natomiast po południu śnieg staje się mokry, ciężki i przepadający. W wyższych partiach gór niezbędne jest posiadanie zimowego sprzętu turystycznego – raków, czekana, kasku oraz lawinowego ABC. W Tatrach obowiązuje pierwszy, niski stopień zagrożenia lawinowego.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET