Sondaż Radia ZET. Trzaskowski czy Sikorski? Gigantyczna różnica w badaniu wyborców
Rafał Trzaskowski jako kandydat na prezydenta Polski daje Koalicji Obywatelskiej największą pewność zwycięstwa w drugiej turze wyborów – wynika z sondażu przeprowadzonego na zlecenie Radia ZET przez firmę Opinia24. Badanie nie pozostawia jednocześnie wątpliwości, na którego kandydata stawiają wyborcy KO. Radosław Sikorski przegrywa z Rafałem Trzaskowskim walkę o ich poparcie różnicą kilkudziesięciu punktów procentowych.
Sondaż. Na którego kandydata stawiają wyborcy Koalicji Obywatelskiej?
„Na kogo najchętniej zagłosowałby Pan / zagłosowałaby Pani w tych wyborach?” – takie otwarte pytanie w sondażu zrealizowanym dla Radia ZET zadała Opinia24 ankietowanym, którzy deklarują chęć wzięcia udziału w najbliższych wyborach prezydenckich. Na uwagę zasługują zwłaszcza odpowiedzi osób, które twierdzą, że pod kątem sympatii politycznych jest im zdecydowanie najbliżej do Koalicji Obywatelskiej.
61 proc. wyborców KO wskazuje, że najchętniej zagłosowałoby na Rafała Trzaskowskiego. Radosław Sikorski w tej samej grupie może liczyć na 11-procentowe poparcie. Taki wynik daje Trzaskowskiemu 50 punktów procentowych przewagi nad Sikorskim. 15 proc. badanych odpowiada: „Nie wiem, jeszcze nie zdecydowałem”.
Z kolei pytanie „Kogo powinna wystawić Koalicja Obywatelska jako swojego kandydata?” jeszcze mocniej dzieli zwolenników KO. Tylko 1 proc. ankietowanych oczekuje wystawienia Donalda Tuska, za to aż 79 proc. ankietowanych w roli kandydata na prezydenta widzi Rafała Trzaskowskiego. 15 proc. chce, aby o najwyższe stanowisko w kraju ubiegał się Radosław Sikorski. Taki wynik oznacza, że różnica między Sikorskim a Trzaskowskim powiększa się do 64 punktów procentowych.
2 proc. badanych wyborców Koalicji Obywatelskiej wybrało odpowiedzi: „Kogoś innego z KO / kogoś innego spoza ugrupowania”, a 3 proc. – „Nie wiem, nie interesuje mnie to”.
Wybory prezydenckie. W sondażu dla Radia ZET przeanalizowano 12 potencjalnych par
Dodatkowo w sondażu zrealizowanym na zlecenie Radia ZET przeanalizowano 12 potencjalnych par – prawdopodobnych i już ogłoszonych kandydatów na prezydenta Polski. Do analiz poparcia w drugiej turze zostały użyte nazwiska polityków, którzy według badań przeprowadzonych na zlecenie Radia ZET cieszą się największą rozpoznawalnością i mają największą szansę przejść do drugiej tury wiosennych wyborów prezydenckich. Dlatego w tym wątku badania nie pojawili się między innymi Karol Nawrocki, Władysław Kosiniak-Kamysz czy Grzegorz Braun. Także to badanie zostało przeprowadzone na grupie Polaków deklarujących chęć wzięcia udziału w najbliższych wyborach prezydenckich.
We wszystkich potencjalnych zestawieniach drugą turę wyścigu do fotela prezydenckiego wygrywają kandydaci Koalicji Obywatelskiej. Zarówno Rafał Trzaskowski, jak i Radosław Sikorski mogą liczyć w opinii ankietowanych na znaczącą przewagę nad rywalami z innych partii. Jednocześnie Trzaskowski daje największą pewność zwycięstwa obozowi rządzącemu.
Gdyby w drugiej turze wyborów prezydenckich zmierzyli się Rafał Trzaskowski i Mariusz Błaszczak, kandydat KO uzyskałby 60 proc. poparcia, a kandydat PiS – 33 proc. 7 proc. ankietowanych pytanych o taki układ odpowiedziało, że nie wie, na kogo oddałoby głos.
Gdyby Prawo i Sprawiedliwość zamiast na Błaszczaka postawiło na Przemysława Czarnka, Trzaskowski mógłby liczyć na 62 proc. głosów, a były minister edukacji na 32 proc. 6 proc. pytanych w sondażu, na pytanie, na kogo zagłosowałoby w takiej konfiguracji kandydatów, odpowiada: „Nie wiem / trudno powiedzieć”.
Najtrudniej Trzaskowskiemu poszłoby w starciu z Mateuszem Morawieckim, choć nawet ten rywal nie odebrałby mu wygranej – wynika z badania przeprowadzonego dla Radia ZET przez firmę Opinia 24. Prezydent Warszawy dostaje 57 proc. głosów, a były premier 37 proc. Również w tym przypadku odsetek osób niezdecydowanych wynosi 6 proc.
Z podobną przewagą na korzyść Koalicji Obywatelskiej prezentuje się konfiguracja, w której w drugiej turze z najsilniejszymi kandydatami PiS mierzyłby się Radosław Sikorski. Obecny szef MSZ w starciu z Błaszczakiem zdobywa 59 proc., a Błaszczak 32 proc., przy 9 proc. osób, które przyznają, że nie wiedzą, na kogo oddać głos. Sikorski występujący przeciwko Czarnkowi uzyskuje 60 proc. głosów, a Czarnek – 31 proc., przy 9 proc. osób niezdecydowanych. Gdyby do drugiej tury weszli Sikorski i Morawiecki, obecny minister spraw zagranicznych dostałby 54 proc. głosów, a były premier – 38 proc. W takiej konfiguracji odsetek niezdecydowanych wynosi 8 proc.
Co ciekawe, z sondażu przeprowadzonego dla Radia ZET wynika, że gdyby w drugiej turze wyborów prezydenckich z kandydatami Koalicji Obywatelskiej zmierzyli się politycy Konfederacji, podział głosów wyglądałby podobnie.
Krzysztof Bosak i Sławomir Mentzen w starciu z Rafałem Trzaskowskim zdobywają po 34 proc. głosów. Trzaskowski może liczyć na 60 proc. w drugiej turze z Bosakiem i na 59 proc. z Mentzenem. Gdyby zamiast Trzaskowskiego w drugiej turze do rywalizacji z politykami Konfederacji stanął Radosław Sikorski, zdobyłby 54 proc. głosów wobec 37 proc. głosów oddanych na Bosaka i zachowałby identyczny wynik wobec 32 proc. głosów oddanych na Mentzena. Pozostała grupa wyborców (7 proc. w przypadku Bosaka i 7 proc. w przypadku Mentzena) to osoby niezdecydowane. Sławomir Mentzen jest oficjalnym kandydatem Konfederacji w wyborach prezydenckich.
Swój start w wyścigu do fotela prezydenckiego ogłosił również Szymon Hołownia, dlatego sprawdzamy również jego potencjał w starciu z sondażowymi faworytami z Koalicji Obywatelskiej. Z badania przeprowadzonego na zlecenie Radia ZET wynika, że obecny marszałek Sejmu w rywalizacji z Rafałem Trzaskowskim uzyskałby wynik 28 proc. (przy 62 proc. głosów oddanych na Trzaskowskiego), a w starciu z Sikorskim – 34 proc. (wobec 54 proc. głosów na obecnego szefa MSZ). W pierwszym przypadku 10 proc. ankietowanych odpowiedziało, że nie wie, na kogo oddać głos w takiej konfiguracji wyborczej. W drugim odsetek niezdecydowanych jest większy i wynosi 13 proc.
Badanie zostało zrealizowane przez Opinia24 metodą mixed mode (CATI i CAWI) na próbie 1000 Polaków w wieku 18 lat i więcej w dniach 13-18 listopada 2024 r.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET