`

Śmierć księdza i diakona. Ujawniono jedną z hipotez śledczych

2 min. czytania
08.03.2023 19:41
Obserwuj nas na Google

Napad księdza na diakona to jedna z hipotez, którą śledczy biorą pod uwagę po tragedii w Sosnowcu - podał dziennik "Fakt". We wtorek obok przy Domu Katolickim w centrum Sosnowca zostały znalezione zwłoki Mateusza B. Kilka godzin później na torach natrafiono ciało Roberta Sz. 

Policja
fot. Damian Klamka/East News (ilustracyjne)

Pojawiają się nowe informacje po tragedii w Sosnowcu. We wtorek wczesnym popołudniem w bramie przy domu katolickim przy ul. Kościelnej w Sosnowcu znaleziono ciało 26-letniego diakona Mateusza B. Miało liczne obrażenia, wskazujące na zabójstwo. 

We wtorek doszło do śmiertelnego potrącenia przez pociąg  40-letniego księdza Roberta Sz. W czwartek ma zostać przeprowadzona sekcja zwłok. Prokuratorzy badają okoliczności śmierci kapłanów. Dziennik "Fakt" podał najnowsze informacje w tej sprawie.

Redakcja poleca

Sosnowiec. Nowe fakty po śmierci diakona i księdza

"Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że śledczy mogą brać pod uwagę wersję, że to Robert Sz. mógł stać za napadem na Mateusza B." - napisał serwis gazety. Według jednej z hipotez ksiądz miał zaczaić się na diakona, kiedy wychodził z domu.

"Po zdarzeniu nie uciekł jednak swoim samochodem, który miał zaparkowany na dziecińcu przy Domu Katolickim. Zamiast tego pobiegł w kierunku dworca, gdzie miał rzucić się pod pociąg. Jego ciało było totalnie zmasakrowane po wypadku" - dodał dziennik.

Według PAP ksiądz i diakon byli od dłuższego czasu skonfliktowani. Obaj duchowni pełnili posługę w bazylice katedralnej pw. Wniebowzięcia NMP w Sosnowcu.

"Fakt" zrelacjonował również relację świadka. - Trudno powiedzieć, czy trzymał w ręce nóż, gdy rzucał się na tory – tłumaczył. Dodał, że obok Roberta Sz. znaleziono nóź, który mógłbyć narzędziem śledczym. "Śledczy muszą teraz zidentyfikować ślady na nożu i porównać je z DNA domniemanego sprawcy i ofiary zbrodni" - dodał "Fakt".

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP/"Fakt"

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET