Spór o znajomość języka przez lekarzy spoza UE. Wszystkie argumenty na stole Nawrockiego

2 min. czytania
20.05.2026 15:45
Obserwuj nas na Google

Naczelna Izba Lekarska przedstawiła prezydentowi Karolowi Nawrockiemu argumenty za zawetowaniem nowelizacji ustawy o medykach spoza UE. Prezes NIL Łukasz Jankowski po środowym spotkaniu w Pałacu Prezydenckim wyraził zadowolenie z przebiegu rozmów, podkreślając, że głowa państwa dysponuje już pełną wiedzą o zagrożeniach wynikających z barier językowych w szpitalach.

Prezydent RP
fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego lekarze chcą, aby prezydent zawetował nowe przepisy językowe.
  • Co prezydent Nawrocki wie o sytuacji lekarzy spoza UE i ich znajomości języka polskiego.
  • Jakie argumenty przedstawił NIL prezydentowi w sprawie nowych przepisów.
  • Która instytucja może jeszcze zmienić przepisy zgodnie z oczekiwaniami lekarzy.

Lekarze po rozmowie z prezydentem. Liczą na weto

Przedstawiciele środowiska medycznego są już po spotkaniu z Karolem Nawrockim. Chodzi o sprawę nowych przepisów, które zakładają wydłużenie o rok terminu na przedstawienie certyfikatu znajomości języka polskiego przez lekarzy spoza Unii Europejskiej. Eksperci chcą, by w ostateczności to prezydent zablokował nowe przepisy za pomocą weta.

Zdaniem Naczelnej Izby Lekarskiej przyjęte przez Sejm przepisy są „szkodliwe dla pacjentów". W rozmowie z Radiem ZET prezes NIL Łukasz Jankowski ocenił, że jeśli lekarze z Ukrainy - bo to ich w największej mierze dotyczy sprawa - przez dwa lata nie nauczyli się języka, to nie mają do tego woli, nie potrafią mówić po polsku i nie powinni pracować w systemie ochrony zdrowia. 

Nawrocki ma dziś „pełną wiedzę"

W środę - już po spotkaniu z Karolem Nawrockim - Łukasz Jankowski powiedział, że jest zadowolony z rozmowy z prezydentem. - Widać, że w tym przypadku mamy do czynienia z jakąś grą legislacyjną, na której najbardziej stracą polscy pacjenci - ocenił w kontekście przepisów przyjętych przez Sejm. 

Redakcja poleca

- Mówiłem prezydentowi, że lekarz, który nie umie mówić po polsku, być może jest wpisywany w grafik, ale na pewno nie leczy skutecznie polskich pacjentów. Dzisiaj pan prezydent ma pełną wiedzę na temat tego, jak wygląda udział lekarzy, którzy nie mówią po polsku, w procesie leczniczym - dodał. 

- Oczywiście ostateczna decyzja należy teraz do pana prezydenta. My położyliśmy na stole wszystkie argumenty - stwierdził Łukasz Jankowski. 

Ustawę uratować może Senat

Jankowski argumentował też, że dawanie kolejnego roku osobom, które do tej pory nie nauczyły się polskiego „nie jest sprawiedliwe wobec tych, którzy dostosowali się do panujących przepisów w państwie polskim". - I to na spotkaniu z prezydentem mocno wybrzmiało - powiedział. 

Mimo wszystko szef NIL wyraził nadzieję, że prezydenckie weto nie będzie w tej sprawie niezbędne. Przepisami w czwartek zajmie się bowiem Senat, który może wykasować - zdaniem lekarzy - szkodliwą poprawkę. - Szkoda byłoby, gdyby dobra ustawa utknęła w procesie legislacyjnym, tylko dlatego, że na ostatniej prostej znalazła się w niej parlamentarna wrzutka, której dokonano już po etapie konsultacji publicznych - stwierdził. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET