Sprawa aresztu dla Zbigniewa Ziobry. Nieoficjalnie: nie będzie odwołania
Komisja śledcza ds. Pegasusa jednak nie odwoła się do sądu w związku z decyzją o odmowie aresztu dla Zbigniewa Ziobry - dowiaduje się nieoficjalnie dziennikarz RadioZET.pl Błażej Makarewicz. Nie wszyscy członkowie komisji zgadzają się z tym ruchem.
- Nieoficjalnie: komisja śledcza ds. Pegasusa nie odwoła się do sądu w związku z decyzją o niearesztowaniu Zbigniewa Ziobry
- Więcej w podcaście "Podejrzani Politycy" o 20.00 na kanale Radia ZET na YouTube
Nieoficjalnie: komisja ds. Pegasusa nie odwoła się od decyzji sądu. Chodzi o sprawę Ziobry
Przypomnijmy, że warszawski sąd okręgowy zdecydował, że Zbigniew Ziobro nie trafi do aresztu. Sprawa dotyczyła niestawienia się przez byłego ministra sprawiedliwości na posiedzeniu komisji śledczej ds. Pegasusa. W uzasadnieniu swojej decyzji Sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie Tomasz Julian Grochowicz, tłumaczył, że kara aresztu mogłaby zostać nałożona, gdyby spełniono wszystkie warunki. "Karę aresztu można zastosować, jeśli zarządzenie zatrzymania i przymusowego doprowadzenia nie jest wystarczające. A Zbigniew Ziobro został skutecznie doprowadzony" - tłumaczył.
Przewodnicząca komisji Magdalena Sroka zapowiedziała wcześniej, że zamierza złożyć w tej sprawie apelację. "Sąd w swoim uzasadnieniu również podkreślił, że zachowanie pana Zbigniewa Ziobry jest niedopuszczalne, że jego postawa, którą prezentował, nie powinna mieć miejsca. Natomiast nie uwzględnił wniosku komisji" - mówiła. Teraz sejmowa komisja śledcza ds. Pegasusa chce przesłuchać Zbigniewa Ziobrę 23, 24 i 25 czerwca.
Sąd zdecydował o niearesztowaniu Zbigniewa Ziobry
Decyzja komisji śledczej o skierowaniu wniosku o zastosowanie kary aresztu wobec Zbigniewa Ziobry została podjęta 31 stycznia. Tego dnia zaplanowane było również przesłuchanie byłego ministra sprawiedliwości. Sąd Okręgowy w Warszawie zadecydował o doprowadzeniu Ziobry na posiedzenie, a policja zatrzymała go po godzinie 10.30 w siedzibie Telewizji Republika, gdzie udzielał wywiadu.
Ostatecznie Zbigniew Ziobro dotarł na posiedzenie, gdy komisja zakończyła już obrady. Członkowie skierowali wniosek o zastosowanie wobec byłego ministra sprawiedliwości aresztu do 30 dni, by doprowadzić do jego przesłuchania. Sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie w poniedziałek nie uwzględnił jednak tego wniosku. Jednocześnie podkreślił, że komisja działa legalnie i ma prawo wzywać świadków.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET