Areszt dla Zbigniewa Ziobry? Sąd podjął decyzję

2 min. czytania
31.03.2025 13:27
Obserwuj nas na Google

Zbigniew Ziobro nie trafi na 30 dni do aresztu. Decyzję podjął w poniedziałek 31 marca warszawski Sąd Okręgowy. Przewodnicząca komisji śledczej ds. Pegasusa Magdalena Sroka powiedziała, że posłowie złożą apelację.

ziobro
fot. Adam Burakowski /East News
  • Sąd zdecydował, że Zbigniew Ziobro nie trafi do aresztu
  • Uznano, że nie ma podstaw prawnych do zastosowania takiego środka jak areszt
  • Szefowa komisji śledczej ds. Pegasusa zapowiedziała apelację

Ziobro nie trafi do aresztu

Zbigniew Ziobro nie trafi do aresztu. Warszawski Sąd Okręgowy nie uwzględnił wniosku komisji śledczej o areszt dla polityka PiS. Przewodnicząca komisji śledczej ds. Pegasusa Magdalena Sroka poinformowała dziennikarzy, że posłowie będą składać apelację od decyzji sądu, który nie uwzględnił wniosku ws. kary aresztu dla Ziobry. - Nie zgadzamy się z tą decyzją - mówiła.

Rzeczniczka SO Anna Ptaszek powiedziała, że sąd uznał, że komisja odstąpiła od możliwości przesłuchania Ziobry, pomimo że został on doprowadzony do komisji. Uznał ponadto, że nie ma podstaw prawnych do zastosowania takiego środka jak areszt. Zachowanie Zbigniewa Ziobry sąd ocenił negatywnie.

Redakcja poleca

Komisja śledcza chce aresztu dla Ziobry

Ziobro napisał na X, że "komendant stołecznej policji przesłał sądowi dokument, który obnaża kłamstwa i ubecką prowokację zleconą przez Donalda Tuska przewodniczącej nielegalnej komisji ds. Pegasusa, Magdalenie Sroce". "Z oficjalnej notatki wynika, że Sroka była informowana o działaniach policji i wiedziała, że kluczowe znaczenie ma postanowienie sądu wyznaczające dzień zatrzymania. Godzina 10:30 wskazywała jedynie czas rozpoczęcia prac tej nielegalnej komisji i nie ograniczała możliwości zatrzymania ani skutecznego doprowadzenia świadka" - dodał.

Decyzję o skierowaniu wniosku o zastosowanie kary porządkowej do 30 dni aresztu wobec Ziobry komisja śledcza podjęła dwa miesiące temu - 31 stycznia. Tego dnia zaplanowane było przesłuchanie Ziobry. Wcześniej warszawski sąd okręgowy zadecydował o doprowadzeniu b. szefa MS na to posiedzenie, o co wnioskowała komisja. Policja zatrzymała Ziobrę 31 stycznia po godzinie 10.30, gdy skończył udzielać wywiadu w siedzibie Telewizji Republika. Rozpoczęcie posiedzenia komisji śledczej zaplanowane było na godz. 10.30. Komisja uznała zatem doprowadzenie za nieskuteczne.

Były minister sprawiedliwości, podobnie jak inni politycy PiS, uważa, że sejmowa komisja śledcza ds. Pegasusa działa nielegalnie i przywołuje wyroku Trybunału Konstytucyjnego z września ub.r. o tym, że uchwała Sejmu o powołaniu tej komisji była niekonstytucyjna. Ponadto według niego komisja śledcza zamknęła posiedzenie 31 stycznia, choć policja miała informację, że posiedzenie może być przerwane i wznowione po jego doprowadzeniu.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET