Sprzedawała nieistniejące bilety na koncerty. Wyłudziła zawrotną sumę

2 min. czytania
03.04.2025 16:21
Obserwuj nas na Google

Kobieta z powiatu gnieźnieńskiego usłyszała kilkadziesiąt zarzutów w związku ze sprzedażą nieistniejących biletów na koncerty. 29-latka przyznała się do wszystkich zarzucanych jej czynów. Teraz grozi jej do ośmiu lat więzienia.

Sprzedawała nieistniejące bilety
fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER
  • Kobieta z powiatu gnieźnieńskiego sprzedawała nieistniejące bilety na koncerty i festiwale.
  • 29-latka usłyszała 60 zarzutów. Przyznała się do wszystkich.
  • Policja przypomina: czujność przy zakupach w sieci może zapobiec oszustwom.

Przyjmowała pieniądze za bilety i znikała. Zaczęło się od Taylor Swift

Wiele komunikatów policyjnych i artykułów pojawiających się w mediach porusza temat różnych metod stosowanych przez oszustów. Funkcjonariusze z Grodziska Wielkopolskiego poinformowali o przerwaniu osobliwego procederu, w ramach którego 29-letnia mieszkanka powiatu gnieźnieńskiego wystawiała w sieci oferty biletów na sprzedaż. Po otrzymaniu pieniędzy nigdy nie wysyłała zakupionych przez internautów wejściówek.

Funkcjonariusze trafili na sprawę dzięki zgłoszeniu mieszkanki gminy Wielichowo. Kilka miesięcy temu kobieta przekazała, że kupiła bilet na koncert Taylor Swift, ale nigdy go nie otrzymała – po przelaniu pieniędzy ogłoszenie zniknęło, a osoba sprzedająca urwała kontakt. Niedługo potem poszkodowana natrafiła na identyczne zgłoszenie od rzekomo innego sprzedawcy. „Gdy skontaktowała się z osobą oferującą bilety, ta podała ten sam numer konta co wcześniej. Kobieta zaalarmowała policję. Grodziscy policjanci poświęcili tej sprawie kilka tygodni” – poinformowała policja.

Redakcja poleca

60 zarzutów w sprawie internetowych oszustw. Ofiar mogło być więcej

W trakcie śledztwa udało się ustalić, że wszystkie oferty wstępu na koncerty i festiwale były fałszywe – 29-latka nie posiadała żadnych biletów i po otrzymaniu zapłaty znikała z pieniędzmi poszkodowanych. Funkcjonariusze dotarli do 60 osób, ale – jak zaznaczają w opublikowanym komunikacie – niewykluczone, że takich transakcji było więcej.

Kobieta wyłudziła łącznie kilkadziesiąt tys. zł. Usłyszała 60 zarzutów i przyznała się do każdego z nich. Teraz grozi jej do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Policja przypomina o konieczności zachowania ostrożności podczas zakupów w sieci. „Warto zawsze sprawdzać wiarygodność sprzedawców i korzystać tylko z oficjalnych źródeł lub sprawdzonych pośredników, szczególnie przy zakupie biletów na wydarzenia” – podkreślono.

Źródło: Radio ZET/wielkopolska.policja.gov.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET