Rzecznik straży pożarnej z Braniewa Jarosław Skalski potwierdził, że cztery osoby były uwięzione 400 metrów od brzegu na krze na środku Zalewu Wiślanego na torze wodnym. - Znaczna część Zalewu Wiślanego jest zamarznięta, ale część jest odmrożona - dodał.
Akcja prowadzona była niedaleko granicy z Federacją Rosyjską. Rzecznik oddziału Morskiego Straży Granicznej kmdr ppor. SG Andrzej Juźwiak potwierdził, że do akcji skierowano poduszkowiec, ale ze względu na spiętrzony lód wyjście tej jednostki było niemożliwe.
Stare Pasłęki. Wędkarze utknęli na krze blisko granicy z Rosją
Według straży pożarnej kra z wędkarzami oderwała się na wysokości miejscowości Ujście i dryfuje w kierunku Piasków. Reporter Radia ZET Maciej Bąk w Morskiej Służbie Poszukiwania i Ratownictwa potwierdził, że śmigłowiec ratunkowy zlokalizował wędkarzy na krze i ich uratował.
Wszystkie osoby, które były poszukiwane po oderwaniu kry, są już bezpieczne. Służby ratunkowe przestrzegają, by nie wchodzić na zamarznięte jeziora, ponieważ lód na akwenach nigdy nie jest bezpieczny. Od kilku dni utrzymuje się w północnej Polsce nieprzyjazna aura - niskie temperatury, silny wiatr i intensywne opady śniegu.
Źródło: Radio ZET/PAP - Agnieszka Libudzka
- Znów zakłócenia sygnału GPS nad Polską. Szwedzki wywiad reaguje
- Kumulacje w Lotto i Eurojackpot rozbite. Trzech graczy zgarnęło fortunę
- Masowe starcia z policją południu Rosji. Użyto gazu, służby pałowały ludzi
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET