Ciała trzech osób znalezione w mieszkaniu. To rodzice oraz ich syn
Ciała trzech osób znaleziono w jednym z mieszkań w Stęszewie pod Poznaniem. To małżeństwo oraz ich syn. Ze wstępnych ustaleń wynika, że mogło dojść do podwójnego morderstwa, a następnie samobójstwa sprawcy.
Stęszew. Ciała trzech osób znalezione w mieszkaniu
Jak poinformowała poznańska "Gazeta Wyborcza", informacja o tragedii dotarła do miejscowej policji w środę przed godz. 17. W jednym z mieszkań w Stęszewie pod Poznaniem znaleziono ciała trzech osób .
Z ustaleń "GW" wynika, że to małżonkowie w wieku 52 i 54 lat oraz ich 29-letni syn. Na ciałach pierwszych dwóch osób "są obrażenia wskazujące, że zostali zamordowani". Z kolei 29-latek miał sam odebrać sobie życie.
- Mamy zatem do czynienia z rodzinną tragedią: podwójnym zabójstwem i samobójstwem sprawcy - mówili nieoficjalnie policjanci, cytowani przez "Wyborczą". Z kolei w rozmowie z "Faktem" Iwona Liszczyńska z wielkopolskiej policji przekazała, że "ofiary zostały znalezione z ranami ciętymi i kłutymi, narzędzie zbrodni na miejscu, a dom był zamknięty od wewnątrz"
Na razie na miejscu pracują funkcjonariusze policji oraz prokurator. Istnieje prawdopodobieństwo, że to syn zabił swoich rodziców. Następnie - jak podał "Fakt" - odebrał sobie życie przez powieszenie.
Źródło: Radio ZET/poznan.wyborcza.pl/Fakt.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET