Strajk Kobiet. Dyrektor odpisał kuratorce, jego list podbija internet
Strajk Kobiet. Kuratorzy oświaty piszą do dyrektorów szkół ws. nadzoru pedagogicznego nad uczniami, którzy uczestniczą w protestach przeciwko orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego. Ogromną popularnością w sieci cieszy się odpowiedź dyrektora XXX Liceum Ogólnokształcącego w Warszawie do pani kurator z województwa mazowieckiego. Z dyrektorem Marciem Jaroszewskim ze stołecznej szkoły rozmawiała reporterka Radia ZET Anna Józefowicz.
Strajk Kobiet. Od 22 października w Polsce trwają protesty po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. We wtorek Ogólnopolski Strajk Kobiet zapowiedział manifestacje pod budynkiem Ministerstwa Edukacji Narodowej, który w ostateczności przeniósł się na ulicę Hożą 20. To właśnie tam swoją konferencję prasową miał szef MEN — Przemysław Czarnek. Ta manifestacja była odpowiedzią na komunikat MEN wysłany do Polskiej Agencji Prasowej w nocy z poniedziałku na wtorek. Poinformowano w nim, że nauczyciele, którzy brali udział w protestach lub namawiali do tego swoich uczniów, poniosą konsekwencje.
Strajk Kobiet. Odpowiedź dyrektora stołecznego liceum na list mazowieckiej kuratorki
Kuratorzy piszą listy do dyrektorów szkół o nadzór pedagogiczny nad uczniami, którzy uczestniczą w protestach. Ogromną popularnością w mediach społecznościowych cieszy się odpowiedź Marcina Jaroszewskiego dyrektora XXX LO w Warszawie. Pedagog w liście podziękował pani kurator za troskę i zacytował wszystkie przepisy, które gwarantują ludziom wolność poglądów, sumienia, a także wyznania. Z dyrektorem rozmawiała reporterka Radia ZET. Anna Józefowicz zapytała Marcina Jaroszewskiego o to, czy boi się zapowiedzianych przez ministra edukacji narodowej konsekwencji.
"W żadnym razie. Bo jako dyrektor szkoły przestrzegam prawa oświatowego, które go obowiązuje, a uczniom gwarantuje swobodę wyrażania poglądów bez względu na to, czy się z nimi zgadza, czy nie" - przekazał dyrektor XXX LO w Warszawie.
Już sam fakt pytania, czy obywatel Rzeczypospolitej wyrażający swoje poglądy i przekonania powinien się bać konsekwencji, to znaczy, że coś jest nie tak z naszym demokratycznym państwem prawa. I nie — nie boje się. Nie mam żadnych powodów, żeby się bać
Dyrektor Marcin Jaroszewski po opublikowanym liście skierowanym do kuratorium dostał wiele słów wsparcia od uczniów i nauczycieli nie tylko ze swojej szkoły. Pedagog do tej pory nie otrzymał odpowiedzi z kuratorium oświaty. Tymczasem minister Przemysław Czarnek na Twitterze przekazał, że według jego opinii prośba o nadzór pedagogiczny nie jest zastraszeniem.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET