Strażacy domagają się tego we wszystkich mieszkaniach w Polsce. Sprawa w MSWiA

2 min. czytania
06.10.2024 18:57
Obserwuj nas na Google

Komenda Główna PSP zaproponowała wprowadzenie wymogu wyposażania mieszkań w autonomiczne czujki dymu. Propozycja wpłynęła do MSWiA - przekazał rzecznik prasowy komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Karol Kierzkowski.

czujka dymu
fot. Wojciech Olkusnik/East News, zdj. poglądowe

Czujki dymu obowiązkowe w każdym mieszkaniu? Propozycja w MSWiA

W niedzielę dwie starsze osoby zmarły wskutek zatrucia tlenkiem węgla w jednej z południowych dzielnic Jaworzna (woj. śląskie). To dwie pierwsze śmiertelne ofiary czadu w tym sezonie grzewczym w woj. śląskim. Cztery inne przebywające w tym budynku osoby, w tym dwoje dzieci, zostały zabrane do szpitala z objawami podtrucia. Podobnych tragedii w sezonie grzewczym jest rokrocznie znacznie więcej.

Strażacy wciąż apelują o zaopatrywanie się w czujki dymu. Komenda Główna PSP zaproponowała, by takie urządzenia były obowiązkowe. St. bryg. Kierzkowski podkreślił, że taki obowiązek został już wprowadzony w Niemczech, Francji i wielu innych krajach Unii Europejskiej. Strażacy domagają się też takiego obowiązku w polskich domach i mieszkaniach.

Redakcja poleca

Jak wyjaśnił, wymóg instalowania czujników w mieszkaniach wynikałby z przepisów rozporządzenia MSWiA w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów. Proponowane rozwiązanie zakłada, że w nowych mieszkaniach miałyby być montowane czujki dymu od momentu wejścia w życie nowych przepisów. Z kolei istniejące mieszkania należałoby wyposażyć w czujki dymu w następnych latach. Przewidywany okres przejściowy to ok. pięć lat. - Ponadto przewiduje się wprowadzenie wymogu stosowania czujek tlenku węgla w pomieszczeniach, w których odbywa się proces spalania paliwa stałego, ciekłego lub gazowego - dodał rzecznik PSP.

Propozycja strażaków wpłynęła do MSWiA w drugiej połowie września. St. bryg. Kierzkowski przypomniał, że prace nad tym rozwiązaniem rozpoczęły się na przełomie sierpnia i września br. po tragicznym pożarze w Poznaniu, gdzie zginęło dwóch strażaków, a jedenastu innych i trzy osoby cywilne zostało poszkodowanych.

Objawy zatrucia tlenkiem węgla bywają mylące, szczególnie jeśli w domu nie ma czujki. Zaniepokoić powinny mdłości, osłabienie, senność, bóle głowy, a zwłaszcza duszności. W przypadku podejrzenia zatrucia czadem należy jak najszybciej alarmować służby ratownicze. W ubiegłym sezonie grzewczym strażacy w całym kraju odnotowali ponad 4,3 tys. zdarzeń związanych z tlenkiem węgla, poszkodowanych zostało prawie 1,5 tys. osób, a ponad 50 poniosło śmierć.

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET