Strzały w Pruszkowie, pilna akcja policji. Napastnik zaatakował młotkiem
Strzały w Pruszkowie. Policja otrzymała zgłoszenia o agresywnym, nietrzeźwym mężczyźnie, który dobija się do jednego z domów. Podczas interwencji napastnik zaatakował funkcjonariusza młotkiem. Po oddaniu kilku strzałów ostrzegawczych policjant wycelował w nogi mężczyzny.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak zareagowała policja na zgłoszenie o agresji?
- Dlaczego policjant oddał strzały ostrzegawcze?
- Które działania policji zakończyły incydent?
Pruszków. Agresywny mężczyzna atakował młotkiem
Agresywny mężczyzna dobijał się do jednego z domów w Pruszkowie, trzymając w ręku ostre narzędzie. Policja została powiadomiona o zdarzeniu o godz. 17:24. Z uwagi na charakter zgłoszenia interwencja została zakwalifikowana jako pilna, a policjanci błyskawicznie udali się pod wskazany adres.
Policjanci ustalili, że doszło do kłótni rodzinnej. Osobą, która powiadomiła funkcjonariuszy, była siostra agresywnego mężczyzny. Z pierwszych informacji wynikało, że ma on w ręku siekierę.
Napastnik rzucił się z młotkiem na policjanta
Mężczyzna na widok policjantów rzucił się na jednego z nich i zamachnął trzymanym w ręku młotkiem. Policjant wycofał się, oddając strzał ostrzegawczy w powietrze i wezwał mężczyznę do odrzucenia niebezpiecznego przedmiotu. Mężczyzna nie reagował na polecenia i w dalszym ciągu szedł w kierunku policjanta z młotkiem w ręku.
Policjant oddał jeszcze dwa strzały ostrzegawcze, aby powstrzymać napastnika. To jednak również nie przyniosło oczekiwanego efektu.
"Policjant użył broni służbowej kierując ją w nogę mężczyzny. Dopiero wtedy napastnik po przejściu kilkunastu kroków odrzucił młotek po czym został obezwładniony i zatrzymany" - poinformowano.
Policjanci wezwali pogotowie ratunkowe, które po opatrzeniu mężczyzny przewiozło go w asyście policjantów do szpitala.
Źródło: Radio ZET/ Komenda Stołeczna Policji
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET