`

Strzały w Pruszkowie, pilna akcja policji. Napastnik zaatakował młotkiem

2 min. czytania
26.08.2025 20:59
Obserwuj nas na Google

Strzały w Pruszkowie. Policja otrzymała zgłoszenia o agresywnym, nietrzeźwym mężczyźnie, który dobija się do jednego z domów. Podczas interwencji napastnik zaatakował funkcjonariusza młotkiem. Po oddaniu kilku strzałów ostrzegawczych policjant wycelował w nogi mężczyzny. 

pruszków
fot. Stanislaw Bielski/ REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak zareagowała policja na zgłoszenie o agresji?
  • Dlaczego policjant oddał strzały ostrzegawcze?
  • Które działania policji zakończyły incydent?

Pruszków. Agresywny mężczyzna atakował młotkiem

Agresywny mężczyzna dobijał się do jednego z domów w Pruszkowie, trzymając w ręku ostre narzędzie. Policja została powiadomiona o zdarzeniu o godz. 17:24. Z uwagi na charakter zgłoszenia interwencja została zakwalifikowana jako pilna, a policjanci błyskawicznie udali się pod wskazany adres.

Policjanci ustalili, że doszło do kłótni rodzinnej. Osobą, która powiadomiła funkcjonariuszy, była siostra agresywnego mężczyzny. Z pierwszych informacji wynikało, że ma on w ręku siekierę. 

Redakcja poleca

Napastnik rzucił się z młotkiem na policjanta

Mężczyzna na widok policjantów rzucił się na jednego z nich i zamachnął trzymanym w ręku młotkiem. Policjant wycofał się, oddając strzał ostrzegawczy w powietrze i wezwał mężczyznę do odrzucenia niebezpiecznego przedmiotu. Mężczyzna nie reagował na polecenia i w dalszym ciągu szedł w kierunku policjanta z młotkiem w ręku.

Policjant oddał jeszcze dwa strzały ostrzegawcze, aby powstrzymać napastnika. To jednak również nie przyniosło oczekiwanego efektu.

"Policjant użył broni służbowej kierując ją w nogę mężczyzny. Dopiero wtedy napastnik po przejściu kilkunastu kroków odrzucił młotek po czym został obezwładniony i zatrzymany" - poinformowano. 

Policjanci wezwali pogotowie ratunkowe, które po opatrzeniu mężczyzny przewiozło go w asyście policjantów do szpitala. 

Źródło: Radio ZET/ Komenda Stołeczna Policji

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET