Strzelanina na rynku w Krakowie. Trwa akcja służb
Na krakowskim rynku doszło do strzelaniny. Pod Kościołem Mariackim trwa akcja ratowników medycznych, a na rynku lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Według informacji rzecznika małopolskich strażaków zginęły dwie osoby, a 10 zostało rannych, w tym dwaj policjanci.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do strzelaniny na rynku w Krakowie.
- Co wiadomo o liczbie ofiar i rannych.
- Dlaczego policja apeluje o unikanie rynku.
- Jakie działania podejmują policja i straż pożarna.
Strzały na rynku w Krakowie
Trwa akcja policji i straży pożarnej po strzelaninie na rynku w Krakowie. Jak poinformował Polską Agencję Prasową rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej kpt. Hubert Ciepły, strzały miały paść z samochodu, który przemieszczał się od strony ul. Sławkowskiej. Straż pożarna apeluje do mieszkańców i turystów, by nie przychodzili na rynek. Osoby, które znalazły się w okolicy powinny przemieścić się w bezpieczne miejsce, do momentu, w którym policja nie znajdzie sprawcy. Rzecznik małopolskich strażaków poinformował PAP, że zginęły dwie osoby, a 10 zostało rannych, w tym dwóch policjantów.
O zdarzeniu poinformował krakowski magistrat w mediach społecznościowych. „Na Rynku Głównym oddano strzały. Na miejscu są już służby ratunkowe. Policja prowadzi też akcję na ul. Dietla. Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej donosi o ofiarach śmiertelnych i osobach rannych. Służby apelują o to, by nie zbliżać się do miejsc, w których pracują policjanci i ratownicy. Należy stosować się do poleceń, a w razie zagrożenia dzwonić pod numer 112. Czekamy na oficjalne potwierdzenie skali zdarzenia, w tym informacji o liczbie osób poszkodowanych” - przekazano na profilu Kraków PL na Facebooku.
Reakcja premiera na atak
Do sytuacji odniósł się w mediach społecznościowych premier Donald Tusk. „Jestem na bieżąco informowany przez ministra spraw wewnętrznych o sytuacji w Krakowie po tragicznej strzelaninie. Policja bada tło i wszystkie okoliczności zamachu” - napisał premier na platformie X.
Więcej informacji wkrótce...