Samochód wjechał w grupę ludzi w Niemczech. Policja oddała strzały

2 min. czytania
27.10.2026 14:48
Obserwuj nas na Google

Pięć osób zostało rannych po tym, jak samochód wjechał w grupę ludzi w niemieckim Neustadt am Ruebenberge. Policjanci oddali strzały w kierunku pojazdu. Trzy osoby zostały zatrzymane. Zdarzenie nie zostało zakwalifikowane jako zamach.

Polizei
fot. Eric Poetzsch / Imago sport / Forum (zdj. ilustr.)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie obrażenia odniosły ofiary zdarzenia.
  • Dlaczego policja oddała strzały do pojazdu.
  • Co ustalono na temat zatrzymanych osób.

Samochód wjechał w grupę ludzi w Niemczech

Do zdarzenia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek około godz. 23.30 w Neustadt am Ruebenberge w niemieckim landzie Dolna Saksonia. O szczegółach poinformowały agencja DPA i portal NDR. Według relacji samochód miał wjechać w grupę ludzi, raniąc co najmniej pięć osób. Część z nich odniosła ciężkie obrażenia.

Zdaniem policji kierowca wjechał w ludzi celowo. Tuż obok funkcjonariusze prowadzili rutynową kontrolę drogową, więc byli świadkami całego zajścia. Oddali strzały do pojazdu, chcąc go zatrzymać. Kierowca porzucił auto i uciekał pieszo. Ruszyła obława, jednak wykorzystanie śmigłowca i psa tropiącego nie przyniosło rezultatu i mężczyzna uciekł. 

Redakcja poleca

Zatrzymano trzy osoby

Policjanci udali się pod adres właściciela pojazdu. Tam zatrzymano trzy osoby. Obecnie trwa ustalanie, jaki jest ich związek ze zdarzeniem. Według obecnych informacji śledczy nie przypuszczają, by był to zamach. Uczestnicy zdarzenia znali się i należą do rodzin, z których część była już wcześniej znana policji w związku z tzw. przestępczością klanową.

Ranne osoby trafiły do szpitali. Część z nich odniosła lżejsze obrażenia, a część cięższe. Życie żadnego z poszkodowanych nie jest zagrożone. Według obecnego stanu wiedzy śledczych w czasie zdarzenia nie było zagrożenia dla mieszkańców. Wszczęto postępowanie przygotowawcze w sprawie usiłowania zabójstwa. Policja poszukuje świadków.

Źródło: Radio ZET / PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET