Strzelanina na Śląsku. "Zostańcie w domach", "wszystkie służby skierowane na miejsce"
We wtorkowy poranek w powiecie kłobuckim doszło do groźnego incydentu. Policja poszukuje mężczyzny, który postrzelił 39-latka. Trwa obława, a jedna z ulic została zamknięta.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co wydarzyło się 5 sierpnia w Iwanowicach Małych.
- Jakie działania podjęły służby w odpowiedzi na zgłoszenie.
- Dlaczego teren wokół miejsca zdarzenia został zabezpieczony.
- Które informacje o sprawcy i poszkodowanym są nadal nieujawnione.
Co wydarzyło się w Iwanowicach Małych?
Do zdarzenia doszło we wtorek 5 sierpnia około godziny 9.20 w miejscowości Iwanowice Małe w województwie śląskim. Zgłoszenie dotyczyło postrzelenia 39-letniego mężczyzny. Na miejsce natychmiast skierowano wszystkie służby.
Jak przekazała w rozmowie z TVN24 starsza aspirant Joanna Wiącek-Głowacz z Komendy Powiatowej Policji w Kłobucku, wszystkie służby zostały skierowane na miejsce, a ulica Długa została zamknięta. Teren zabezpieczono.
Trwa pościg za sprawcą
Policja prowadzi intensywną obławę na mężczyznę, który miał oddać strzał. Nie ujawniono jeszcze, jakie mogły być motywy działania sprawcy ani jaki jest stan zdrowia poszkodowanego. Służby na miejscu apelują o ostrożność i unikanie okolic miejsca zdarzenia, a szczegóły akcji są na bieżąco ustalane.
Źródło: Radio ZET/TVN24
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET