Studenci dostawali 2600 zł, teraz to zaledwie 1500. Nagłe cięcia na uczelni
Uniwersytet Śląski w Katowicach obniżył stawki kluczowych stypendiów w semestrze zimowym roku akademickiego 2026/2027. Wsparcie socjalne, rektorskie oraz dla osób z niepełnosprawnościami zostało zmniejszone nawet o połowę. Uczelnia tłumaczy ten krok niższą dotacją z ministerstwa i wyższą liczbą wniosków.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie rodzaje stypendiów zostały obniżone na uczelni w Katowicach.
- Dlaczego stawki stypendiów na Uniwersytecie Śląskim zostały zredukowane.
- Jakie są nowe stawki stypendiów dla studentów z niepełnosprawnościami.
- Które czynniki wpływają na trudności finansowe studentów w Katowicach.
Drastyczne cięcia w stypendiach. Stawki spadły nawet o połowę
Cięcia świadczeń na katowickiej uczelni obowiązują w obecnym semestrze zimowym i obejmują trzy kluczowe rodzaje wsparcia: stypendium socjalne, stypendium dla osób z niepełnosprawnościami oraz stypendium rektora. W niektórych progach wypłaty spadły o ponad tysiąc złotych.
Przy stypendium socjalnym najniższa stawka spadła z 1400 zł do 700 zł, a najwyższa z 2600 zł do 1500 zł. Oznacza to obniżkę najwyższego świadczenia o 1100 zł miesięcznie. Zredukowany został również dodatek dla osób w szczególnie uzasadnionej sytuacji, który zmniejszono z 500 zł do 300 zł.
W przypadku stypendium dla osób z niepełnosprawnościami obniżka w każdej kategorii wynosi 400 zł miesięcznie w porównaniu do poprzednich stawek. Po zmianach osoby ze znacznym stopniem niepełnosprawności otrzymują 900 zł zamiast 1300 zł, z umiarkowanym 800 zł zamiast 1200 zł, a z lekkim 700 zł zamiast dotychczasowych 1100 zł.
Zmiany nie ominęły stypendiów przyznawanych za osiągnięcia naukowe, artystyczne i sportowe. W przypadku stypendium rektora stawka podstawowa spadła z 1200 zł do 900 zł, natomiast stawka podwyższona spadła z 1500 zł do 1200 zł.
Uczelnia tłumaczy powody decyzji. Mniejsza dotacja i więcej wniosków
Władze Uniwersytetu Śląskiego przekonują, że sytuacja wynika z przyczyn od nich niezależnych. - Również nad tym ubolewamy. Głównym powodem obniżenia świadczeń jest mniejsza dotacja, która jest o prawie milion złotych niższa niż w ubiegłym roku - mówi Radiu ZET Jacek Szymik-Kozaczko z Uniwersytetu Śląskiego.
Do studentów w specjalnym liście zwróciła się dr Katarzyna Trynda, prof. UŚ i prorektor ds. studenckich i kształcenia. „Wszystko wskazuje na to, że stypendia wypłacane w semestrze zimowym roku akademickiego 2026/2027 będą niższe niż w roku ubiegłym” - napisała prorektor, wskazując, że pula środków na początku semestru stanowiła około 60 proc. tego, co uczelnia miała do dyspozycji w semestrze letnim.
„Zależy nam przede wszystkim na tym, aby dostępne środki zostały podzielone możliwie sprawiedliwie i aby wsparcie otrzymały wszystkie osoby, które spełniają wymagane kryteria. Przygotowaliśmy kilka wariantów podziału funduszu i konsultujemy je obecnie z Uczelnianą Radą Samorządu Studenckiego. Ostateczne wysokości świadczeń ogłosimy po zakończeniu tych rozmów i zweryfikowaniu liczby uprawnionych wniosków" - dodała.
Przedstawiciel uczelni zwraca też uwagę, że odczuwalnie wzrosła liczba wniosków o przyznanie stypendium - z 3489 w roku ubiegłym do 4127 w obecnym. - Tych wniosków może być jeszcze więcej, bo składać je studenci mogą do 10 każdego miesiąca - dodaje Jacek Szymik-Kozaczko.
Trudna sytuacja studentów w Katowicach. Koszty życia rosną
Jeden ze studentów mówi Radiu ZET, że obecnie miesięczny koszt wynajmu akademika na Uniwersytecie Śląskim wynosi między 900 a 1000 zł. - Ciężko powiedzieć, czy lepszym rozwiązaniem byłoby przyznanie wyższego stypendium mniejszej liczbie studentów, czy właśnie zmniejszenie tej kwoty - dodaje.
Inna ze studentek UŚ zwraca uwagę na ilość pracy, jaką trzeba włożyć w naukę, by w ogóle mieć szansę na przyznanie stypendium. - Dlatego moim zdaniem nie powinno być takich obniżek - mówi. - Jeśli ktoś nie załatwi sobie akademika, to ma bardzo kiepsko. Bez pomocy rodziców albo dodatkowej pracy może nie dać rady - dodaje inny ze studentów.
Źródło: Radio ZET