Stuletni zabytek w Szczecinie "popada w ruinę". Skrywa tajemniczą historię
Właśnie ruszyła zbiórka Parafii Niepokalanego Serca NMP w Szczecinie Stołczynie, mająca na celu odrestaurowanie oryginalnych organów Grueneberga z 1926 r. Koszt odnowy prawie stuletniego instrumentu to 220 tys. zł.
- Parafia Niepokalanego Serca NMP w Szczecinie Stołczynie uruchomiła zbiórkę na odrestaurowanie zabytkowych organów Grueneberga z 1926 roku
- Stołczyńskie organy, wykonane przez renomowaną fabrykę B. Grueneberg Orgelbauanstalt, wymagają pilnej renowacji z powodu zniszczeń spowodowanych m.in. przez spuszczele i kołatki
- Cel zbiórki to 220 tys. zł
Zbiórka na odrestaurowanie zabytkowych organów w szczecińskim Stołczynie
Parafia Niepokalanego Serca NMP w Szczecinie Stołczynie uruchomiła zbiórkę na renowację oryginalnych organów Grueneberga z 1926 r. "W Parafii Niepokalanego Serca NMP w Stołczynie stoją piękne, zabytkowe organy. Niestety czas pozostawił na nich swoje piętno. Nie chcemy pozwolić, by ten piękny instrument popadł w zniszczenie, dlatego postanowiliśmy zorganizować zbiórkę na ich odrestaurowanie. Zrobimy co w naszej mocy, by zadbać o jego stan" - czytamy w opisie zbiórki.
Organy znajdujące się w stołczyńskiej parafii są dziełem fabryki B. Grueneberg Orgelbauanstalt, działającej w Szczecinie od 1782 roku. Instrumenty produkowane przez rodzinną firmę były zamawiane przez liczne parafie w Szczecinie, m.in. przez kościół św. Jakuba, w którym organistą był wybitny muzyk Carl Loewe. Organy znajdujące się w stołczyńskiej parafii są o tyle wyjątkowe, że w latach 1919-39 fabryka zbudowała zaledwie ok. 50 sztuk instrumentów.
Zabytkowy instrument ma prawie 100 lat
Organy firmy Grueneberg pojawiły się w stołczyńskiej parafii prawdopodobnie już w 1911 r. Chodzi konkretnie o model "Opus 642", który niestety uległ zniszczeniu podczas pożaru kościoła w 1920 r. Nowe organy "Opus 758" pojawiły się w świątyni w 1926 r. Bardzo możliwe, że tak naprawdę odbudowano stary instrument z 1911 r., a więc stołczyńskie organy mogą być w rzeczywistości starsze o nawet 15 lat. Wskazuje na to katalog firmy, w którym organy zostały zapisane jako "odbudowa Opus 642". "Są to organy dwumanuałowe z pedałem i 12 rejestrami. Pastorem podczas ich budowy i odbudowy był Emil Leopold (1904-1928)" - czytamy na stronie zbiórki.
Ostatni remont organy przeszły w 1989 roku, czyli przeszło 30 lat temu. Aktualnie instrument jest w złym stanie, zjadają go spuszczele i kołatki i wymaga gruntownej renowacji. "Chcemy odrestaurować ten zabytkowy instrument i nie dopuścić, by to dzieło popadło w ruinę. Z Waszą pomocą będziemy mogli o nie zadbać i sprawić, że posłużą jeszcze kolejnym pokoleniom" - apelują twórcy zbiórki. Adres, pod którym możecie wesprzeć remont organów, znajdziecie tutaj. Parafia chce uzbierać 220 tys. zł.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET