`

Sutryk oskarżony o popełnienie czterech przestępstw. "To trudny moment dla miasta"

2 min. czytania
27.11.2025 12:50
Obserwuj nas na Google

Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk jest jednym z oskarżonych w sprawie Collegium Humanum. Zarzuca mu się popełnienie czterech przestępstw. W rozmowie z Polską Agencją Prasową podkreśla, że jest gotowy na udział w procesie. Głos w sprawie zabrał również polityk Bogdan Zdrojewski, były prezydent Wrocławia. 

Jacek Sutryk
fot. Adam Burakowski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Prokuratura Krajowa oskarżyła prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka o cztery przestępstwa, w tym trzy oszustwa i jedno korupcyjne, w związku z nieprawidłowościami na uczelni Collegium Humanum.
  • Sutryk odebrał świadectwo ukończenia studiów podyplomowych bez odbycia ich i miał wykorzystać dyplom MBA do uzyskania wynagrodzeń o wartości ponad 495 000 zł.
  • Sutryk deklaruje gotowość do procesu, podkreślając, że tylko sąd może wydać wyrok.

Akt oskarżenia ws. prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka

Prokuratura Krajowa skierowała do Sądu Okręgowego w Katowicach akt oskarżenia przeciwko 29 osobom w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w dawnej uczelni Collegium Humanum. Na ławie oskarżonych jest również prezydent Wrocławia Jacek Sutryk. Zarzuca mu się popełnienie czterech przestępstw: trzech dotyczących oszustwa oraz jednego przestępstwa o charakterze korupcyjnym. 

Redakcja poleca

W czerwcu 2020 roku, bez faktycznego odbycia studiów, Sutryk odebrał świadectwo ukończenia studiów podyplomowych. Posługując się dyplomem MBA, wprowadził w błąd przedstawicieli 3 spółek samorządowych i - jak podaje prokuratura - uzyskał świadczenia związane z zasiadaniem w radach nadzorczych. Chodzi o wynagrodzenie w wysokości ponad 495 000 zł. W rozmowie z PAP Sutryk podkreśla, że jest gotowy na udział w procesie. - Teraz czas na postępowanie sądowe, na które jestem gotowy. Jestem przekonany, że postępowanie wykaże wszystkie okoliczności sprawy - zaznaczył. 

"To trudny moment dla miasta"

Prezydent zaznaczył również, zwracając się do "ferujących wyroki”, że " w Polsce wyroki wydają niezależne sądy, a nie prokuratura". Akt oskarżenia objął 29 osób, którym śledczy zarzucają popełnienie 67 przestępstw. Wśród oskarżonych są m.in. politycy, rektorzy wyższych uczelni, profesorowie i wykładowcy. Głos w sprawie zabrał również Bogdan Zdrojewski, poseł do PE i były prezydent Wrocławia. 

"To trudny moment dla prezydenta i niestety także dla miasta. Rodzaj zarzutów ma wpływ na reputację i będzie prawdopodobnie źródłem napięć także politycznych. Dziś nie można przesądzać o winie oskarżonego - od tego jest sąd, ale sytuacja niestety będzie się kłaść cieniem na wiele spraw i utrudniać podejmowanie zwłaszcza tych trudniejszych decyzji" - pisze Zdrojewski. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET