`

Świadków ataku na 25-letnią Lizę było więcej? "Wszyscy zostali przesłuchani"

2 min. czytania
04.03.2024 13:25
Obserwuj nas na Google

Kamery monitoringu mogły uchwycić więcej potencjalnych świadków brutalnego ataku na 25-letnią Białorusinkę przy budynku na ulicy Żurawiej 47 w centrum Warszawy. Śledczy przyznają portalowi RadioZET.pl, że wszystkie osoby ustalone jako możliwi świadkowie zdarzenia zostały przesłuchane przez policję na etapie postępowania przygotowawczego.

Kwiaty upamiętniające 25-letnią Lizę
fot. Michał Zebrowski/East News

Jak podał TVN Warszawa, kamery monitoringu zamontowane na Żurawiej nagrały dwie kobiety, które przechodziły ulicą w momencie, gdy doszło do bestialskiego ataku na 25-letnią Lizę. Kobiety zgłosiły się na policję i złożyły zeznania, z których, jak informują media, wynika, że nie miały świadomości, że są świadkami przestępstwa.

Uznały, że widzą stosunek seksualny bezdomnych. Usłyszały również w wulgarny sposób od mężczyzny, aby się nie wtrącały.

Redakcja poleca

Śledczy przesłuchali potencjalnych świadków gwałtu na 25-letniej Lizie

Potencjalnych świadków zdarzenia mogło być więcej. Jak przyznają śledczy, jeśli zajdzie taka potrzeba, będą oni wzywani w charakterze świadków przed sąd.

- Wszystkie osoby ustalone jako możliwi świadkowie zdarzenia zostały przesłuchane przez policję na etapie postępowania przygotowawczego – mówi portalowi RadioZET.pl prokurator Szymon Banna, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Prokuratura ze względu na dobro śledztwa nie udziela szerszych komentarzy na temat zeznań.

Śmierć 25-letniej Białorusinki. Oprawca z zarzutami

25-letnia Liza zmarła w piątek 1 marca w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Podejrzanego o usiłowanie zabójstwa na tle rabunkowym i seksualnym 23-letniego Doriana S. zatrzymano kilka godzin po napaści.

W najbliższym czasie ma zostać przeprowadzona sekcja zwłok kobiety. Po otrzymaniu wyników napastnikowi najprawdopodobniej zostanie postawiony zarzut dokonania zabójstwa.

Źródło: Radio ZET/TVN Warszawa

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET