Świąteczny prezent od Orbana? Dwóch kolejnych Polaków z azylem na Węgrzech
Władze Węgier przyznały azyl polityczny kolejnym obywatelom Polski. Z informacji przekazanych dyplomatom w Brukseli wynika, że tuż przed świętami Bożego Narodzenia Budapeszt pozytywnie rozpatrzył wnioski azylowe dwóch Polaków. Ich tożsamości nie ujawniono, a węgierskie ministerstwa milczą.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie decyzje azylowe podjęły Węgry wobec obywateli Polski
- Dlaczego Marcin Romanowski otrzymał azyl na Węgrzech
- Co łączy przypadek Zbigniewa Ziobro z decyzją o azylu dla Polaków
- Które węgierskie instytucje powiązane są z Marcinem Romanowskim
Azyl dla Polaków na Węgrzech. Informacja trafiła do Brukseli
Jak potwierdziło kilku europejskich dyplomatów, stałe przedstawicielstwo
Węgier przy
Unii Europejskiej rozesłało do pozostałych delegacji państw członkowskich pismo, w którym poinformowało o decyzji azylowej.
"Węgry poinformowały Radę Unii Europejskiej 23 grudnia 2025 roku, że zapadła decyzja o zatwierdzeniu wniosków azylowych dwóch obywateli Polski" – wynika z treści dokumentu. W piśmie nie wskazano nazwisk osób, którym przyznano ochronę.
O komentarz w tej sprawie poproszono Kancelarię Premiera Węgier, Ministerstwo Spraw Zagranicznych oraz Ministerstwo Sprawiedliwości. Żaden z resortów nie odpowiedział.
Marcin Romanowski i wcześniejsza decyzja rządu Viktora Orbána
To kolejna taka decyzja Budapesztu wobec obywateli Polski. W grudniu 2024 roku Węgry przyznały azyl polityczny Marcinowi Romanowskiemu, byłemu wiceministrowi sprawiedliwości. Polityk jest w Polsce poszukiwany w związku z 11 zarzutami dotyczącymi przestępstw finansowych, powiązanych z domniemanym wyłudzeniem środków z Funduszu Sprawiedliwości.
Z ustaleń opartych na wniosku o dostęp do informacji publicznej wynika, że Viktor Orban uzasadniał decyzję o azylu publikacją ideologiczną o ultrakonserwatywnym charakterze, wydaną przez powiązany z jego obozem think tank Center for Fundamental Rights. To ta sama instytucja, która później zatrudniła Marcina Romanowskiego.
Śledztwo ws. pomocy w ukrywaniu się Romanowskiego
Równolegle polska prokuratura wszczęła postępowanie dotyczące możliwej pomocy udzielonej Marcinowi Romanowskiemu przez obywateli Węgier w unikaniu odpowiedzialności karnej i ukrywaniu się. Zgodnie z polskim prawem grozi za to kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Pod koniec 2025 roku w Budapeszcie pojawił się również Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości i przełożony Romanowskiego. Jego wizyta była nietypowo długa i zbiegła się w czasie z przygotowywaniem wobec niego zarzutów karnych w Polsce oraz uchyleniem immunitetu przez Sejm RP. W trakcie pobytu Ziobro spotkał się z Viktorem Orbánem w siedzibie węgierskiego premiera.
Tajemnicze decyzje azylowe i polityczne zapowiedzi Orbána
Gdy polscy dziennikarze próbowali w Budapeszcie ustalić, czy kwestia azylu była poruszana podczas rozmów Zbigniewa Ziobry z Viktorem Orbánem, były minister odmówił odpowiedzi. Tożsamość dwóch nowych beneficjentów ochrony pozostaje nieznana i nie została niezależnie potwierdzona.
Kilka miesięcy wcześniej Viktor Orbán publicznie sugerował, że kolejni Polacy mogą otrzymać azyl na Węgrzech. Obecna decyzja wskazuje, że te zapowiedzi są realizowane w ciszy i bez rozgłosu. Otwartą pozostaje kwestia, jak długo ochrona ta się utrzyma, zwłaszcza że sondaże wskazują na możliwą porażkę obozu Orbána w wyborach parlamentarnych na Węgrzech w kwietniu 2026 roku.
Źródło: Radio ZET/Vsquare
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET