Ranna 17-latka leży na drodze, a kierowcy? Policja opublikowała bulwersujące nagranie

2 min. czytania
02.06.2026 12:34
Obserwuj nas na Google

Policjanci z Tarnowskich Gór prowadzą czynności ws. wypadku, do którego doszło pod koniec maja w Świerklańcu, gdzie potrącona została 17-latka. Mundurowi opublikowali nagranie z momentu zdarzenia, na którym widać, jak ranna dziewczyna leży na drodze, a zachowanie przejeżdżających kierowców pozostawia wiele do życzenia.

wypadek w Świerklańcu
fot. Policja Tarnowskie Góry

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do wypadku z udziałem 17-latki w Świerklańcu.
  • Co pokazuje nagranie z monitoringu dotyczące zachowania kierowców.
  • Dlaczego kierowcy łamią prawo nie udzielając pomocy.
  • Jakie są konsekwencje nieudzielenia pomocy poszkodowanemu.

Wypadek w Świerklańcu. Ranna 17-latka leży na drodze, a kierowcy ją omijają

Do zdarzenia doszło 23 maja br. w Świerklańcu na ulicy Parkowej. "Ku przestrodze publikujemy nagranie z kamer monitoringu, która zarejestrowała całe zdarzenie i apelujemy do wszystkich o zdrowy rozsądek na drodze" - podkreślają policjanci.

Funkcjonariusze ustalili, że 17-letnia mieszkanka Nowego Chechła wbiegła na oznakowane przejście dla pieszych, gdzie została potrącona przez nadjeżdżającą Lancię, którą prowadziła 53-letnia mieszkanka Rudy Śląskiej. Zdarzenie zostało zarejestrowane przez kamery monitoringu zamontowane w pobliżu.

Redakcja poleca

Policja zwraca szczególną uwagę na to, co wydarzyło się chwilę po potrąceniu 17-latki. Mowa o zachowaniu innych kierowców. Mundurowi przypominają, że zgodnie z prawem w takiej sytuacji każdy świadek ma prawny obowiązek udzielić osobom poszkodowanym pomocy. "Mimo to w przypadku tego zdarzenia niektórzy kierowcy, widząc leżącą na ziemi kobietę nie zareagowali i odjechali z miejsca zdarzenia nie udzielając jej pomocy" - podkreśla policja w komunikacie i publikuje całe nagranie:

Oglądaj

W rozmowie z RadioZET.pl podkom. Kamil Kubica z Komendy Powiatowej Policji w Tarnowskich Górach poinformował, że potrącona 17-latka po zdarzeniu trafiła do szpitala, ale jej stan był niezagrażający życiu. Nastolatka opuściła już placówkę bez poważnych urazów.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET