`

Syn "króla disco polo" znowu w sądzie. Proces nie może ruszyć. Tym razem przez awizo

2 min. czytania
18.05.2023 15:28
Obserwuj nas na Google

Daniel M., syn znanego muzyka disco polo, po raz kolejny miał zasiąść w sądowej ławie. Tym razem za zniesławienie sędzi białostockiego sądu, która wyrokowała wcześniej ws. odebrania mu prawa jazdy. Rozprawa, po raz kolejny, została przełożona, bo jego obrona "nie była gotowa".

Daniel M. Proces syn agwiazdy disco polo znowu przełożony
fot. EastNews

33-letni Daniel M., syn muzyka disco polo, odpowiadał przed Sądem Okręgowym w Białymstoku na przełomie grudnia i stycznia 2022 r. Wtedy za naruszanie uprzedniego zakazu prowadzenia pojazdów. Wyrok zapadł i Daniel usłyszał karę 10 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata, 10 tys. zł. grzywny i 6 lat - ponownego już - zakazu prowadzenia pojazdów. Niedługo później w mediach społecznościowych syna wokalisty pojawiły się obraźliwe wpisy wymierzone w sędzię Sądu Okręgowego, która wtedy orzekała. Prokuratura dostrzegła złamanie prawa, więc skierowała sprawę do sądu. I tak Daniel M. wrócił na ławę oskarżonych.

Daniel M. znowu na ławie oskarżonych. Rozprawa znowu nie ruszyła

Pojawił się jednak problem administracyjny - w takiej sprawie nie chciał procedować żaden białostocki prokurator. Zachodziło ryzyko konfliktu interesów, bo wszyscy znali lokalną, białostocką sędzię. Sprawą zajęła się więc Prokuratura Rejonowa w Ostrowi Mazowieckiej. I postawiła Danielowi zarzuty "zniesławienia za pomocą środków masowego przekazu". We wpisach na Instagramie, które stanowiły materiał dowodowy, zarzucono m.in. oskarżanie sędzi o orzekanie z niskim pobudek, jak antypatia do syna gwiazdy.

Ostatecznie akta trafiły do Sądu Okręgowego w Zambrowie. W marcu odbyło się pierwsze posiedzenie, które odroczono, bo nie stawił się jeden z obrońców. Tym razem - w czwartek - pojawili się oboje, ale prawniczka Daniela M. stwierdziła, że dokumenty sądowe dostała dopiero dwa dni wcześniej. Sąd odparł wprawdzie, że dokumenty zostały dostarczone dużo wcześniej - listem poleconym i z poświadczeniem odbioru, ale przeleżały dwa tygodnie na poczcie.

Redakcja poleca

Sąd uwzględnił wniosek o odroczenie i wyznaczył termin kolejnej rozprawy - na czerwiec. Sędzia, która orzekała wtedy ws. zakazu prowadzenia pojazdów przez Daniela M. ma w tym procesie status świadka. Będzie przesłuchiwana online.

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET