Szarpanina na "Proteście Wolnych Polaków". "Jechać tam z nim!"
Na “Proteście Wolnych Polaków” doszło do szarpaniny. Uczestnicy demonstracji zdjęli kominiarkę stojącemu w tłumie mężczyźnie. Nagranie z zajścia opublikowała w mediach społecznościowych żona posła PiS Marianna Schreiber.
“ Protest Wolnych Polaków” rozpoczął się o godz. 16 przed Sejmem. Później marsz ruszył w stronę Kancelarii Premiera. Uczestnicy mieli ze sobą transparenty z hasłami: "Uwolnić więźniów politycznych", "Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz", a zachęcani przez organizatorów skandowali: "ruda wrona orła nie pokona".
Wydarzenie przebiegło bez poważnych incydentów, doszło jednak do szarpaniny. Marianna Schreiber, żona posła PiS Łukasza Schreibera, opublikowała na Twitterze nagranie, na którym widać zajście. "Pierwsi prowokatorzy?” - napisała.
Szarpanina na "Proteście Wolnych Polaków"
Na filmie widzimy demonstrantów, którzy szarpali mężczyznę w kominiarce. - Jechać tam z nim! - krzyknął jeden z protestujących. Ostatecznie napastnikom udało się zdjąć kominiarkę mężczyźnie. Nie wiadomo, co było powodem szarpaniny. Posłowie Suwerennej Polski oraz powiązane z nimi konta na Twitterze udostępniały to nagranie, gratulując sobie zdemaskowania prowokatora.
Organizatorzy “Protestu Wolnych Polaków” ostrzegali wcześniej przed możliwymi prowokacjami, które miały polegać na odpaleniu rac. Flary zostały odpalone później na Alejach Ujazdowskich, gdy tłum szedł w stronę Kancelarii Premiera, ale nie zakłóciło to protestu.
Marsz zakończył się ok. godz. 19 przed pomnikiem Marszałka Józefa Piłsudskiego przy Belwederze. Prezes PiS Jarosław Kaczyński dziękował uczestnikom manifestacji za obecność. - Dziękuję i proszę byście pamiętali, że ta walka nie będzie łatwa i że będzie trzeba jeszcze nie raz tutaj być, a może gdzie indziej, w innych miejscach Polski, że trzeba się będzie zmobilizować na te najbliższe wybory samorządowe i wybory europejskie, że będziemy musieli wybrać naszego prezydenta - mówił Kaczyński.
Źródło: Radio ZET/Twitter
- Frekwencja na marszu 11 stycznia nie taka jak w TV Republika. Te dane podaje ratusz w Warszawie
- Co oznacza decyzja Dudy o ułaskawieniu? Wyjaśniamy procedurę krok po kroku
- A.M. Żukowska: Nie jestem zaskoczona, tak obstawiałam, że prezydent zmieni zdanie ws. ułaskawienia
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET