`

Makabra w Szczecinie. Nowe doniesienia po znalezieniu trzech ciał

2 min. czytania
16.06.2023 16:46
Obserwuj nas na Google

Na szczecińskim osiedlu Warszewo w czwartek wieczorem mężczyzna zastrzelił swoją byłą partnerkę i jej obecnego partnera, po czym popełnił samobójstwo – dowiedziała się nieoficjalnie Polska Agencja Prasowa. Mężczyzna miał użyć broni czarnoprochowej, na którą nie trzeba mieć pozwolenia.

Szczecin, zabójstwo na Kasjopei
fot. screen: ANDRZEJ SZKOCKI/POLSKA PRESS/Polska Press/East News (2)

Do zabójstwa doszło w jednym z mieszkań w bloku przy ulicy Kasjopei na osiedlu Warszewo w Szczecinie. Policja informowała o wezwaniu na miejsce w czwartek, świadkowie mówili o „hukach dobiegających z jednego z mieszkań”.

Policjanci podjęli decyzję o siłowym wejściu do mieszkania. W środku mundurowi ujawnili zwłoki trzech osób.

Szczecin. Strzelanina przy ul. Kasjopei. Nowe doniesienia po tragedii

Czynności prowadzili do późnych godzin nocnych policjanci, zespół prokuratorów i biegli m.in. z zakresu medycyny sądowej. Prokuratura nie ujawnia płci osób, których ciała znaleziono w mieszkaniu, nie podaje też innych szczegółów.

Redakcja poleca

Jedna z ofiar miała w ręce pistolet. - Był huk, z lufy wydobywał się błysk. Czy to była prawdziwa broń, czy hukowa – nie wiem. Po chwili ten ktoś schował się w mieszkaniu, a zaraz potem opuszczono w nim rolety - relacjonował szczecińskiej „Gazecie Wyborczej” świadek zdarzenia, który słyszał huk z poziomu pobliskiego supermarketu.

Ulica Kasjopei na osiedlu Warszewo, przy której doszło do zdarzeń, zabudowana jest niewysokimi domami wielorodzinnymi. Mieszkańcy osiedla przekazali w rozmowie z PAP, że jest to spokojna okolica. Sąsiedzi opowiadali, że mieszkanie zajmowała dobrze sytuowana para.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP - Elżbieta Bielecka

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET