72-letni ksiądz brutalnie pobity po niedzielnej mszy. Walczy o życie w szpitalu
73-letni proboszcz parafii św. Brata Alberta w Szczytnie został brutalnie pobity. Duchowny w ciężkim stanie trafił do szpitala i walczy o życie. Jak informuje "Fakt", policja zatrzymała już napastnika.
Szczytno. 72-letni ksiądz brutalnie pobity
Mieszkańcy Szczytna są wstrząśnięci. 3 listopada, po niedzielnej mszy, 72-letni proboszcz parafii św. Brata Alberta został ciężko pobity. Świadek zdarzenia - gosposia, zaalarmowała policję o napadzie. Do ataku doszło na terenie plebanii.
- 72-letni proboszcz został bardzo dotkliwie pobity i z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala. Udzielana jest mu pomoc medyczna, jego stan jest ciężki - przekazała oficer prasowa policji w Szczytnie Emilia Pławska.
Policja zatrzymała 27-letniego mężczyznę
O sprawie jako pierwszy poinformował "Tygodnik Szczytno". Gazeta podaje, że gosposia miała użyć wobec sprawcy napadu gazu pieprzowego, czego w tej chwili nie potwierdza policja. Pławska powiedziała, że dla dobra prowadzonych czynności policja nie będzie na razie ujawniać szczegółów. Jest też zbyt wcześnie, by podawać motywy działania sprawcy.
Jak z kolei podaje "Fakt", policja zatrzymała 27-letniego mężczyznę do sprawy. - Zatrzymany jest mieszkańcem Szczytna - powiedział gazecie asp. Tomasz Markowski, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie.
Ksiądz Lech walczy o życie w olsztyńskim szpitalu. Archidiecezja Warmińska poinformowała w mediach społecznościowych, że proboszcz jest w stanie krytycznym. Jest prośba o modlitwę w jego intencji.
Źródło: Radio ZET/ PAP/ "Fakt"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET