Szef polskiej policji ostrzega. "Musimy się przygotować"
Musimy się przygotować na to, co się wydarzy po zakończeniu wojny w Ukrainie – powiedział we wtorek na spotkaniu z dziennikarzami komendant główny policji gen. insp. Marek Boroń. Jego zdaniem może dojść między innymi do wzrostu przestępczości z użyciem broni wykorzystywanej wcześniej na froncie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co przewiduje polska policja po zakończeniu wojny w Ukrainie.
- Jakie działania podejmuje policja w celu zwalczania przyszłych zagrożeń.
- Dlaczego doświadczenie bojowe żołnierzy jest atrakcyjne dla przestępców.
Ważne ostrzeżenie szefa polskiej policji. Wspomniał o wojnie w Ukrainie
We wtorek w rozmowie z dziennikarzami komendant główny policji gen. insp. Marek Boroń podał możliwe scenariusze tego, co może wydarzyć się po zakończeniu wojny w Ukrainie. - Musimy się przygotować na to, czy i w jaki sposób oni są w stanie funkcjonować w normalnym świecie poza frontem. Przewidujemy, że część z tych osób będzie miała problemy psychiczne, więc na ten temat rozmawiamy. Ale też przewidujemy wzrost przestępczości przy pełnej świadomości, że będzie demobilizacja wojsk na terenie Ukrainy - podkreślił Marek Boroń.
Jego zdaniem "również ta broń, która przestanie już być używana na froncie, może zostać wykorzystana przez zorganizowane grupy przestępcze do swoich działań". Służby przygotowują się na wszystkie scenariusze. Tworzone są wydziały do zwalczania aktów terroru kryminalnego i do zwalczania przestępczości cyfrowej w komendach wojewódzkich. Jednym z głównych zadań jest też przeorganizowanie Centralnego Biura Śledczego Policji oraz Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości i stworzenie jednego Narodowego Biura Śledczego.
- Zespół ma rozwiązywać problemy zarówno te w sieci, jak i te w realu związane z przestępczością zorganizowaną. Żeby dobrze rozpoznawać grupy i dobrze je zwalczać, trzeba mieć pełną wiedzę w zakresie ich funkcjonowania i działalności na całym świecie, a sieć jest dobrym miejscem do tego, żeby rozpoznanie mogło być wykorzystywane do bezpośredniego zwalczania zorganizowanych grup przestępczych - powiedział szef KGP.
Wzrost przestępczości narkotykowej? Szef KGP ostrzega
Marek Boroń odniósł się również do problemu przestępczości narkotykowej. Jak zaznaczył, obecnie tego typu substancje wykorzystywane są na froncie. - Gdy wojna się skończy, grupy przestępcze, które dzisiaj zarabiają na tego typu działalności, będą chciały wejść też w inne rodzaje przestępczości i czerpać z tego zyski - podkreślił. Żołnierze walczący teraz na froncie mają być pożądani przez grupy przestępcze ze względu na cenne doświadczenie bojowe. Podobna sytuacja była po zakończeniu wojny na Bałkanach. Boroń, jak sam stwierdził, chce, aby policja się zmieniała, mając na uwadze to, jak dzisiaj zmienił się świat.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET