`

Szokujące nagranie ze Szczecina. Policja pokazała, co zrobił kierowca autobusu

1 min. czytania
07.05.2026 11:41
Obserwuj nas na Google

Chwile grozy w Szczecinie. Monitoring miejski zarejestrował zachowanie kierowcy autobusu, który z dużą prędkością przejechał przez przejście dla pieszych, na którym znajdowali się ludzie. Policja pokazała nagranie z zajścia i poinformowała o konsekwencjach dla kierowcy.

nagranie
fot. Policja Szczecin

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zdarzenie zostało zgłoszone na Komisariat Policji Szczecin Śródmieście.
  • Co wykazały analizy miejskiego monitoringu w sprawie incydentu z autobusem.
  • Jaki środek zapobiegawczy zastosowano wobec kierowcy.
  • Jakie dodatkowe środki nałożono na kierowcę autobusu.

Kierowca prawie potrącił pieszych na pasach. Nagranie

Zgłoszenie do Komisariatu Policji Szczecin Śródmieście wpłynęło od jednego z mieszkańców. Z jego relacji wynikało, że podczas przechodzenia przez oznakowane przejście dla pieszych o mało nie doszło do potrącenia przez kierującego autobusem. Mężczyzna - co widać na nagraniu opublikowanym przez policję - wjechał na skrzyżowanie z dużą prędkością. Szczecińska policja potwierdziła portalowi RadioZET.pl, że kierowca przejechał na czerwonym świetle. Piesi w tym czasie mieli zielone światło.

Policjanci przeanalizowali zapisy miejskiego monitoringu, które potwierdziły zgłoszenie. „Nagranie wykazało, że kierujący autobusem dopuścił się rażącego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, narażając pieszego oraz innych uczestników ruchu na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia" - poinformowała w komunikacie szczecińska policja.

Na wniosek Komendanta Komisariatu Policji Szczecin Śródmieście, do którego przychylił się prokurator, sąd zadecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny środka zapobiegawczego w postaci dozoru. Dodatkowo nałożono na niego obowiązek powstrzymywania się od prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, a także zastosowano poręczenie majątkowe.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET