Szokujący zwrot ws. tragicznego pożaru. Jest zarzut zabójstwa trzech osób

1 min. czytania
09.03.2026 15:26
Obserwuj nas na Google

43-letni mężczyzna usłyszał zarzut potrójnego zabójstwa po pożarze pustostanu. Podejrzany miał celowo podpalić dom przy ulicy Paryskiej w miejscowości Skarżysko-Kamienna. Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie.

Straż pożarna
fot. KP PSP Skarżysko-Kamienna/Facebook

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie dowody wskazują na celowe podpalenie budynku.
  • Które osoby zginęły w wyniku pożaru i jakie były ich obrażenia.
  • Dlaczego Sebastian M. został aresztowany i jakie zarzuty mu postawiono.

Skarżysko-Kamienna. Zarzut zabójstwa trzech osób po pożarze

W pożarze domu przy ulicy Paryskiej zginęły trzy osoby, a jedna została ciężko ranna. Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Kielcach Daniel Prokopowicz poinformował w poniedziałek, że w ramach śledztwa przeprowadzono oględziny miejsca, sekcje zwłok i analizę zabezpieczonego monitoringu. Przesłuchano również świadków. Z zebranych dowodów wynika, że doszło do celowego podpalenia budynku. W tej sprawie zatrzymano 43-letniego Sebastiana M. Prokurator przedstawił mu zarzut zabójstwa trzech osób. Mężczyzna odpowie także za usiłowanie zabójstwa czwartej osoby i spowodowanie u niej ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Na wniosek prokuratury Sąd Rejonowy w Skarżysku-Kamiennej aresztował mężczyznę na trzy miesiące. Do pożaru opuszczonego drewnianego domu doszło 4 marca. Na miejsce skierowano cztery zastępy straży pożarnej, policję oraz ratowników medycznych. W budynku przebywały trzy nieprzytomne osoby. Strażacy zdołali do nich dotrzeć.

Redakcja poleca

Niestety mimo podjętej reanimacji lekarz stwierdził zgon. Ofiary to 58-letnia kobieta oraz dwaj mężczyźni w wieku 58 i 25 lat. Czwarta osoba zdołała uciec, zanim przyjechały służby. To 42-letni mężczyzna, który doznał ciężkich obrażeń ciała. Przebywa w szpitalu. Za zarzucane czyny Sebastianowi M. grozi od 15 lat więzienia do dożywocia.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET