Szpiegostwo i materiały wybuchowe. Co Igor i Irina R. robili w Polsce?
Rosyjskie małżeństwo Igor i Irina R., zatrzymane w ubiegłym roku przez ABW, stanęło w poniedziałek przed sądem w Sosnowcu pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Rosji. Według śledczych, Igor R. zbierał informacje o opozycjonistach i miał związek z paczką zawierającą materiały wybuchowe. Parze grozi nawet dożywocie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zarzuty ciążą na Igorze i Irinie R.
- Dlaczego proces odbywa się za zamkniętymi drzwiami
- Co Igor R. miał zbierać na temat rosyjskich opozycjonistów
- Kiedy zaplanowano kolejną rozprawę Igora i Iriny R.
W Sosnowcu ruszył proces Igora i Iriny R. Mieli szpiegować na rzecz Rosji
W poniedziałek w Sosnowcu rozpoczął się proces rosyjskiego małżeństwa. Igor i Irina R. zostali zatrzymani w ubiegłym roku przez ABW na polecenie Prokuratury Krajowej. Para jest oskarżona o szpiegostwo na rzecz Rosji.
W poniedziałek w sprawie Igora i Iriny R. odbyło się posiedzenie wstępne. Sąd na wniosek prokuratury wyłączył jawność procesu. - Bo sprawa dotyczy jednak bezpieczeństwa państwa - powiedział Radiu ZET rzecznik sądu okręgowego w Sosnowcu Grzegorz Gałczyński.
Igor R. miał brać udział w nadaniu paczki z materiałami wybuchowymi
Igor R. miał zbierać informacje o rosyjskich opozycjonistach mieszkających w Polsce, Zaszyfrowane dane przekazywał żonie, która kontaktowała się z rosyjskim wywiadem. Według śledczych Igor R. brał też udział w nadaniu paczki z materiałami wybuchowymi.
Podejrzanych w tej sprawie jest więcej, na ten moment nie udało się ich jednak zatrzymać. Igor R. i Irina R. są w areszcie, a za szpiegostwo grozi im nawet dożywocie. Kolejną rozprawę zaplanowano na styczeń.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET