Władimir Putin grozi Europie. "Rosja jest gotowa już teraz"

2 min. czytania
02.12.2025 16:43
Obserwuj nas na Google

Władimir Putin powiedział, że "Rosja nie zamierza walczyć z krajami europejskimi, ale jeśli Europa rozpocznie wojnę, jego kraj jest gotowy". Podkreślił, że jego wojska na Ukrainie działają "chirurgicznie". 

putin
fot. PAP/ EPA

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Władimir Putin oświadczył na forum gospodarczym, że Rosja jest gotowa na konfrontację z Europą, jeśli ta rozpocznie wojnę, choć obecnie nie dąży do wojny.
  • Putin skrytykował zachodnie kraje, oskarżając je o destrukcję stosunków z Rosją i działania zmierzające do osłabienia Rosji za pomocą antykonkurencyjnych metod.
  • Rosyjski przywódca zagroził odwetem wobec państw wspierających ukraińskie ataki na rosyjskie statki, podkreślając, że Ukraina może zostać odcięta od dostępu do morza, aby zapobiec aktom piractwa.

Putin: Rosja jest gotowa już teraz

Podczas wystąpienia na forum gospodarczym Władimir Putin zapowiedział, że jego państwo nie chce wojny z Europą. Rosja nie zamierza walczyć z krajami europejskimi, ale jeśli Europa rozpocznie wojnę, Rosja jest gotowa "już teraz" - podkreślił. - Jeśli Europa nagle zachce rozpocząć z nami wojnę i rozpocznie taką wojnę, to szybko może dojść do sytuacji, w której nie będziemy mieli z kim rozmawiać - zagroził. Dodał, że Rosja działa na Ukrainie w sposób "chirurgiczny". 

Zaznaczył, że kraje europejskie stawiają żądania dotyczące pokoju na Ukrainie, które Moskwa uważa za absurdalne. - Widząc, że nie podoba im się dzisiejszy wynik, zaczęli ingerować w obecną administrację Stanów Zjednoczonych i prezydenta Donalda Trumpa, by osiągnąć pokój poprzez negocjacje. Sami odmówili rozmów pokojowych i ingerowali w sprawy prezydenta Trumpa. Po trzecie, nie mają agendy pokojowej. Są po stronie wojny - mówił Putin.

Redakcja poleca

Rosyjski przywódca atakuje Zachód

- Współczesny świat charakteryzuje się dużymi turbulencjami, które w dużej mierze są wywoływane przez antykonkurencyjne metody walki stosowane przez niektóre kraje zachodnie - ocenił.

Dyktator oskarżył państwa europejskie o zniszczenie relacji z Moskwą. - Dlaczego to zrobili? Ponieważ przyjęli ideę zadania Rosji strategicznej klęski i najwyraźniej nadal żyją tymi iluzjami, choć rozumieją, że to już dawno minęło, że to nie mogło się wydarzyć. Przyjęli wówczas myślenie życzeniowe, ale nie potrafią się do tego przyznać przed sobą, nie chcą - wyliczał.

Putin odniósł się także do ostatnich ataków na statki należące do "rosyjskiej floty cieni". - Jeśli taka sytuacja będzie się powtarzać, rozważymy możliwość podjęcia działań odwetowych przeciwko statkom tych państw, które pomagają Ukrainie w prowadzeniu operacji pirackich - podkreślił. - Jeśli Ukraina zostanie odcięta od morza, nie będzie mogła uprawiać piractwa - mówił. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET